Trzeba wyzwolić się ze strachu ...
Trzeba wyzwolić się ze strachu bogów i śmierci.
Czy to bajka, czy nie bajka,Myślcie sobie, jak tak chcecie,A ja przecież wam powiadam:Krasnoludki są na świecie.
Sprawiedliwość lubi zwycięzców, choć słabszych też czasem próbuje pocieszyć.
Jutro nastąpi szybciej niż się tego spodziewa.
Nie sztuka powiedzieć: "Jestem!". Trzeba jeszcze być.
Bogactwo jak zły lekarz - czyni nas z widzących ślepymi.
Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei, wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje.
Można wtedy powiedzieć:
„W tym ciele żył kiedyś człowiek”.
Płacz trochę pomaga -dopóki się płacze. Ale w końcu, wcześniej czy później, trzeba przestać płakać, a wtedy trzeba się zdecydować, co robić dalej.
Rambo skoczył na motor, poczuł nagim siedzeniem gorące, czarne siodło.
Czasami najlepszą rzeczą jaką możesz zrobić dla siebie to: nie myśleć nie zastanawiać się nie wyobrażać sobie nie zadręczać się. Tylko oddychać i mieć nadzieję, że wszystko ułoży się jak najlepiej.
Człowiek jest jedyną na świecie istotą świadomą bliskości swej śmierci.