Żyjemy w epoce fachowców,którzy nie ...
Żyjemy w epoce fachowców,którzy nie interesują się swoim fachem.
„Najpiękniejsi ludzie, których znam, to ci, którzy znają smak porażki, poznali cierpienie, walkę, stratę, poznali swoją drogę na wyjście z otchłani. Ci ludzie mają wrażliwość i zrozumienie życia, które wypełniają ich współczuciem, łagodnością i głęboką, kochającą troską. Piękni ludzie nie biorą się znikąd".
Ten, kto żyje w lęku, jest złamany, jeszcze zanim zacznie żyć.
Wszystko, co mówiła, brzmiało jak tekst wydobywający się wprost z moich własnych trzewi.
Boże nie proszę Cięby wszystko stało się jasnelecz nie chciejżebym umierał w zamęcie
Niszczycielskie efekty niektórych zdarzeń objawiają się dopiero pod koniec życia.
Wielkie okrucieństwo nie usprawiedliwia wszakże i nie unieważnia mniejszego.
Wmawiam sobie, że to był tylko zły sen, i oddycham. Oddycham po to, żeby się upewnić, że jeszcze żyję, ponieważ to wcale nie wygląda na życie.
Tak naprawdę jednak prawdziwą walką jest pisanie.
Początki są nagłe, ale także podstępne. Zakradają się z boku, trzymają się w cieniu, czają się, nie rozpoznane. A potem eksplodują.
Trzeba mieć jaja. Jaja, wyczucie i styl.