W mieście sny nie służą człowiekowi. Zależy też jakie miasto. ...
W mieście sny nie służą człowiekowi. Zależy też jakie miasto. Im większe, tym gorsze sny.
Największą umiejętnością życia - i najrzadszą - jest uznanie tego, kim jesteśmy, robienie tego, co umiemy, i tylko tego - i znalezienie w tym szczęścia.
Nic prawdziwego nigdy nie umarło - tylko nazwy, formy i złudzenia.
Nic się nie da zmienić: statystycznie wypada jedna śmierć na jednego człowieka.
To. co istotne w człowieku, uwidacznia się dopiero w chwili, kiedy musimy uznać go za straconego dla siebie, w chwili, gdy ów człowiek już się z nami żegna. Naraz można go we wszystkim, co w nim jest wyłącznym przygotowaniem na ostateczną śmierć, rozpoznać jego prawdę.
Ten niezręczny moment, gdy kogoś pocieszasz, a sam jesteś w gorszej sytuacji niż on.
Odmiana to wspaniała rzecz.
Życie nie jest mniej bezsensowne niż sny - jest tylko bardziej natarczywe.
Biegniesz wpatrzony w ziemskie dziwy.W teatrum przewrotnego ciałaInne co dnia i co godziny.
Najlepszym doradcą jest doświadczenie. Szkoda tylko, że zwykle przychodzi zbyt późno.
Wzmagają się jedne narody, inne marnieją [...]i jak gońcy przekazują pochodnie życia.