Ginący królik krzyczy wśród zielonych łąk. Góry zaciskają potężne dłonie, ...
Ginący królik krzyczy wśród zielonych łąk.
Góry zaciskają potężne dłonie, pełne ukrytego ognia.
W morzu żyją rekiny, w oczach ludzi nienawiść.
Postęp nie znosi przykazań.
Jak długo się żyje, nic nie jest ostateczne.
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać
równowagę musisz się poruszać naprzód.
Śmiech, który może znaczyć wszystko albo nic.
Zakochany mężczyzna przedstawia żałosny widok.
Jeśli przychodzę to przychodzę cała. To mój zwyczaj.
Rumieniec rozpływa się po jej twarzy jak kropla krwi w misce mleka.
Moje życie stało się pustynią.
Czasami najkruchsza delikatność przezwycięża najtwardszą moc.
Przyjrzyj się temu, co dziś nazywasz problemem, katastrofą albo kryzysem, i zadaj sobie następujące pytanie: Czy za pięć lat będzie to miało jakieś znaczenie? Odpowiedź najczęściej brzmi: „nie”. […] Zbyt często zadręczamy się błahostkami.