Jak gdyby nic nie było ważne i wszystko było możliwe.
Jak gdyby nic nie było ważne i wszystko było możliwe.
Dźwignąłem pomnik swój, nie trudem rąk ciosany,Wydepcą ścieżki doń miliony ludzkich stóp.
W naszym życiu nic nie jest na stałe. Na tym polega jego urok. Życie to chaos. Ale głęboko wierzę, że ludzie, którzy się obok nas pojawiają dzielą się na dwie kategorie. Czasami znajdujemy osobę, która będzie z nami na lata, a czasami zjawia się obok nas ktoś na chwilę. Na sezon. Jak kolekcja wiosna/lato, jesień/zima. Ktoś, kto jest z nami z określonego powodu. Ktoś, kto nas czegoś nauczy. O sobie albo o świecie. I siebie również. Ktoś, kto da nam dużo przyjemności. Obudzi w nas uczucia, które – wydawałoby się – dawno w nas przygasły. Ktoś, kto nas zmieni. A później po prostu odejdzie.
Człowiekiem jest ten, kto zmierzył się z życiem.
Dwóch świadków trzeba dostać, aby móc bez świadków zostać.
Z czasem samotność głęboko wnika
w ciebie i już nie chce stamtąd odejść...
W życiu zawsze tak jest. Dobre rzeczy mają zawsze swoją złą stronkę, a złe dobrą.
Do wielkich osiągnięć przez wąskie ścieżki.
... zauważałam nanosekundy bez niego.
Słowa to tylko słowa i one rzadko zawracają z drogi kogoś, kto tego nie chce.
Nie jest ważne, jak długo żyjesz, ale jak. Nie jest ważne, co posiadasz, ale jakim jesteś człowiekiem. Nie liczy się to, co robisz, ale ile miłości wkładasz w swoje czyny.