Nie ma sensu mieszać łez z piwem.
Nie ma sensu mieszać łez z piwem.
Biedni ludzie trzęsą się od zimna i giną z głodu - rzeki bogacz i posłał im termometr i wykałaczki.
Zawsze jakoś to jest, zawsze jakoś się to życie w końcu układa. Może po prostu los chce cię doświadczyć, przećwiczyć na różne sposoby, byś miała siłę udźwignąć ten ogrom szczęścia, który dla ciebie szykuje?
Dopóki idziemy, jest w porządku.
Śmierć znajduje tego, komu jest pisana, nawet jeśli się go ostrzeże.
Jeśli nauka uczy nas czegokolwiek, to tego, że porażki powinniśmy przyjmować tak samo jak sukcesy -
ze skromną godnością i wdziękiem.
Mamy prawo popełniać błędy. Oprócz jednego: tego, który niszczy nas samych.
Najgorszą chorobą nie jest trąd czy gruźlica, ale świadomość, że jest się nikomu niepotrzebnym, przez nikogo nie kochanym, przez wszystkich opuszczonym.
Życie jest jak rzeka, której kierunek nie jest nigdy pewny. Możemy tylko płynąć z prądem lub próbować przeciw niemu. Ale rzeka zawsze płynie, a naszym zadaniem jest nauczyć się z niej korzystać, a nie walczyć przeciwko niej.
Dramatem naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do myślenia.
Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei, wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje.
Można wtedy powiedzieć:
„W tym ciele żył kiedyś człowiek”.