Nikt nie widział wiatru, ale jest on na tyle rzeczywisty, ...
Nikt nie widział wiatru, ale jest on na tyle rzeczywisty, że może powalać drzewa
Jestem jak matka natura, nie znoszę pustki.
Nigdy nie wątp w człeka
prawego i szlachetnego. Taki
zawsze coś spieprzy. Oczywiście wszystko w imię większego dobra.
Jeśli coś sprawia zbyt dobre wrażenie, prawdopodobnie wcale takie nie jest.
Niedostatek jest warunkiem zaistnienia społeczeństwa.
Przyłączył się do większości [tj. umarł].
Kłopoty są po to, żeby je usuwać.
O tym o czym nie można mówić, trzeba milczeć - wszyscy nosimy ze sobą swoje Wolfsegg i mamy ochotę wymazać je
dla własnego ocalenia, wymazać poprzez zapisanie i zgładzenie.
Ostre są strzały złamanego serca.
Nic tak nie tłumi zdolności do współczucia jak nieustająca rozpacz.
Kto czuje się wzgardzony, chętnie sam przybiera pogardliwy wyraz twarzy.