Świata nie naprawisz, możesz tylko naprawić siebie.(...) A co robią ...
Świata nie naprawisz, możesz tylko naprawić siebie.(...) A co robią inni? Niech cię to nie obchodzi. Rozliczaj zawsze tylko siebie.
Lecz czymże była śmierć, jak nie przejściem do nowego życia, odwróceniem kartki.
Życie nauczyło ją, że nie istnieją proste odpowiedzi i szczęśliwe zakończenia.
Wszystko polega na tym, żeby wiedzieć, na ile można sobie pozwolić. Dobrze jest znać miarę.
Okoliczności nie powinny zmieniać zasad.
Życie to nie jest oczekiwanie na moment, kiedy przestanie padać. To nauka, jak tańczyć w deszczu.
A poza tym kim jesteś, żeby być sędzią i sądzić.
Podkreślała, że fotografia jest ze swej istoty dosłowna, literalna i faktualna.
Niesprawiedliwości losu nie da się wyeliminować; trzeba się pokornie poddać i mieć po prostu nadzieję, że kiedyś nadejdą lepsze czasy.
Zmęczenie i rozdrażnienie przybierają czasem taką samą postać.
Ludzie ze skazą są niebezpieczni. Wiedzą, że potrafią przetrwać.