
Żywe trupy to my!
Żywe trupy to my!
Stres po rozwodzie porównywalny jest podobno ze stresem po śmierci najbliższej osoby.
Ten samolot jest tak stary, że do wygódki wychodzi się na zewnątrz.
Czasami jedno słowo narobi więcej szkód niż tsunami.
Chciałbym żyć trzeźwy a umrzeć pijany.
(Należy...) boleć nad występkiem, a cieszyć się z napomnienia.
Przysięga nie żart. Kiedy przysiągłem, że nie opuszczę, to i nie opuściłem...
Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza. Jednym jesteś ty. Drugim zaś śmierć.
Uwierzyłabym, gdybym usłyszała to od ciebie.
Pisarz nigdy nie jest osobą godną zaufania.
Myślę tylko, że przeszłość to trampolina dla przyszłości.