
Kto wie, czy życie to nie śmierć, a śmierć, czy ...
Kto wie, czy życie to nie śmierć, a śmierć, czy nie jest życiem?
Chodziło o to, żeby wiedzieć.
Żeby m i e ć p e w n o ś ć.
Biedna ta moralność, która składa się tylko z zakazów.
Tysiące kilometrów które dzielą nas ,a ja nadal czuję ust Twych smak.
Tęsknota za Tobą rozrywa mnie, budzę się pragnę przytulić Cię.
Chwytam telefon i dzwonię do Ciebie , nie zasnę póki nie usłyszę Twego głosu.
Wielką siłę ma od Ciebie sms , Kocham Ciebie i wiem że Ty mnie też.
Wyszczekany głupiec zwykle wyciera twarzą podłogę.
Nie proś tylko, żebym pojechał tam bez ciebie. Tego nie zniosę.
Kiedy była młoda,nie rozumiała,że uroda to dar z terminem ważności.
Cały dzień przypominał jazdę z palcem na przycisku szybkiego przewijania.
O nic więcej wszak nie prosił – tylko o pracę.
W tej chwili mogę być Alexem, a nawet Beyonce, ale o koncert poproś później.
Nadchodzi taki ranek, kiedy nagle uświadamiasz sobie, że odleciały wszystkie ptaki.