Ironia życia leży w tym, że żyje się je do ...
Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu.
(...) ten, kto uratuje ci życie już na zawsze jest za ciebie odpowiedzialny.
Chrześcijanie się nie rodzą, ale się stają.
Śmierć jest dla nas jak rodzona matka.
Życie nie jest problemem do rozwiązania, ale rzeczywistością do doświadczenia.
Co skraca mi czas? - Działanie!Co wydłuża go niemiłosiernie? - Bezczynność!
Prawie nigdy nie jest tak źle jak się nam wydaje. No chyba, że jest gorzej.
Przestań karmić się tym, co mówią inni. Idź przed siebie, doświadczaj, czuj, oddychaj, żyj, zachwycaj się, odczuwaj emocje i naucz się je nazywać. I mówić o nich. Przeżyj coś naprawdę, dogłębnie i tak jak chcesz ty, a nie wszyscy dookoła. I przypomnij sobie o marzeniach z dzieciństwa, bo przecież je miałeś. Jeśli odważyłeś się je mieć, masz też wszystko, czego potrzeba, by je spełnić. (…) Zacznij żyć, od teraz.
Fakt, że miała Alzheimera, nie oznaczał, że nie zasługiwała już, aby zostać wysłuchaną.
Jestem tolerancyjny, ale bywa, że różne rzeczy mnie irytują. Uważam, że dobrze jest od czasu do czasu wyrzucić z siebie nagromadzone złości, pretensje – dla higieny i komfortu psychicznego. Nie można być wyłącznie dobrze wychowanym, zdystansowanym, akceptującym. (Andrzej Chyra)
Niektórzy chwalą się, że mówią to, co myślą. Nie rozumieją, że nie umieją myśleć.