Z tobą choćby pomilczeć Jakże jest ciekawie Gdy siedzisz cała …

Z tobą choćby pomilczeć Jakże jest ciekawie Gdy siedzisz cała …

Z tobą choćby pomilczeć Jakże jest ciekawie Gdy siedzisz cała piękna Przy swej małej kawie I podnosisz filiżankę Nie nazbyt wysoko Jakbyś chciała sprawdzić Czy jest jeszcze po co Włosy twe kochane Oczy twe kawowe Jakże cię podziwiam W tej cichej rozmowie.