Ano, cóż, paskudny otacza nas świat -mruknął wreszcie. -Ale to …

Ano, cóż, paskudny otacza nas świat -mruknął wreszcie. -Ale to …

Ano, cóż, paskudny otacza nas świat -mruknął wreszcie. -Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Dobra nam trzeba.