
W 2025 roku jedno z imion, które przez dekady cieszyło się dużą popularnością, nie zostało nadane ani jednej dziewczynce. Choć dawniej pojawiało się często w aktach urodzenia i zna je niemal każdy, dziś kompletnie zniknęło z list wyborów rodziców. To wyraźny sygnał, jak zmieniają się trendy i podejście do tradycji przy wyborze imienia dla dziecka.
Dla wielu przyszłych rodziców wybór imienia dla dziecka to jedno z najtrudniejszych i najbardziej emocjonujących zadań. Jedni podejmują decyzję już w pierwszych tygodniach ciąży, inni zwlekają do samego końca, czekając, aż zobaczą dziecko po raz pierwszy. Nierzadko wybór ten staje się kompromisem między modą, rodzinnymi tradycjami a osobistymi skojarzeniami.
W ostatnich latach obserwujemy wyraźny powrót do imion tradycyjnych, takich, które jeszcze dekadę temu uznawano za przestarzałe. Rodzice coraz chętniej nadają dzieciom imiona naszych babć i dziadków, dostrzegając w nich klasę, historię i oryginalność. Choć niektóre dawne imiona znów są na topie, inne z roku na rok coraz bardziej znikają z metryk.
Imię Iwona kiedyś było hitem
Jednym z imion, które niemal zupełnie zniknęło z list wyborów rodziców, jest Iwona. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu niezwykle popularna, dziś praktycznie niespotykana u noworodków. Dane za rok 2025 mówią jasno: ani jedna dziewczynka w Polsce nie otrzymała imienia Iwona. To pierwszy taki przypadek od dekad.
Wciąż jednak ponad 200 tysięcy kobiet w Polsce nosi to imię, co świadczy o jego ogromnej popularności w przeszłości, zwłaszcza w czasach PRL-u. W latach 2023 i 2024 imię Iwona nadano zaledwie trzydziestu dziewczynkom, co już wówczas było sygnałem wyraźnego spadku zainteresowania.
Choć dziś rzadko wybierane, imię Iwona ma piękną i długą historię. Wywodzi się ze starożytnej germańszczyzny, a jego pierwotne znaczenie związane jest z drzewem cisowym, symbolem siły i trwałości.
Najczęściej nadawane imiona w 2025
Na listach imion nadawanych dziewczynkom od lat królują Zofia, Zuzanna, Hanna i Julia. To klasyki, które z powodzeniem opierają się trendom, zachowując elegancję i ponadczasowość. Coraz częściej powracają też takie imiona jak Antonina, Maria czy Helena.
U chłopców niezmiennie dominują Antoni, Jan, Aleksander i Franciszek – imiona z silnym historycznym rodowodem, ale nadal doskonale odnajdujące się w dzisiejszej rzeczywistości.
Decydując się na imię, rodzice nie tylko nadają tożsamość swojemu dziecku, ale też często wyrażają swoje wartości, sentymenty lub rodzinne więzi. Dlatego imiona, które dziś znikają z kalendarzy urodzeń, mogą kiedyś powrócić, jak wiele innych dawnych propozycji, które doczekały się swojego renesansu.
źródło zdjęć: Canva






