Nagranie z koncertu Coldplay zrujnowało jej karierę. Teraz Kristin zarabia na tym fortunę

Nagranie z koncertu Coldplay zrujnowało jej karierę. Teraz Kristin zarabia na tym fortunę

Latem 2025 roku jedno przypadkowe ujęcie z koncertu Coldplay zamieniło się w globalny skandal. Na telebimie pokazano parę w czułym uścisku, ich reakcja sugerowała, że nie powinni zostać rozpoznani. Internet szybko ustalił, kim są: Kristin Cabot, szefowa HR, i Andy Byron, prezes firmy technologicznej Astronomer. Oboje byli w związkach małżeńskich, a sprawa wywołała falę komentarzy, medialnego szumu i ostatecznie zakończyła się ich odejściem z pracy. Dziś wiadomo już, że Kristin Cabot nie tylko odcięła się od dawnego życia zawodowego, ale także znalazła sposób, by na całej aferze… zarabiać.

Romans ujawniony na koncercie Coldplay

Latem 2025 roku oczy mediów z całego świata zwróciły się ku jednemu nagraniu z koncertu zespołu Coldplay w amerykańskim Foxborough. Nie chodziło jednak o występ muzyczny, lecz o sytuację, która wydarzyła się na widowni i została uchwycona przez kamery transmitujące obraz na telebimy. Para przytulających się osób wyraźnie zaniepokoiła się, gdy zobaczyła się na ekranie. Kobieta zakryła twarz, a mężczyzna natychmiast się oddalił. Wystarczyło kilka godzin, by internauci odkryli, kim byli.

Uczestnikami niechcianej projekcji okazali się Kristin Cabot – szefowa działu HR – oraz Andy Byron, CEO firmy technologicznej Astronomer. Problem polegał na tym, że oboje byli w formalnych związkach małżeńskich, a ich relacja, jak się szybko okazało, wykraczała poza zawodowe ramy. Przez kolejne tygodnie skandal rozgrzewał media na całym świecie. Oboje zostali objęci wewnętrznym dochodzeniem w firmie, co zakończyło się ich rezygnacjami z zajmowanych stanowisk.

Kristin Cabot o skutkach medialnej burzy

Kilka miesięcy po wydarzeniu, w grudniu 2025 roku, Kristin Cabot udzieliła poruszającego wywiadu „The New York Times”, w którym szczerze opowiedziała o tym, co działo się po koncercie. Przyznała, że jej małżeństwo już wcześniej przechodziło kryzys, a z mężem byli w separacji. Niemniej jednak uznała swoją decyzję o wyjściu na koncert z szefem za błąd.

Zachowałam się nieodpowiedzialnie. Wypiłam kilka drinków, tańczyłam, podjęłam złą decyzję. Ale to jeszcze nie powód, by mnie niszczyć – mówiła.

W wywiadzie opowiadała również o fala hejtu, jaką otrzymała jej rodzina. Jej dzieci miały obawiać się, że „umrze ona albo one”. Cabot zdecydowała się całkowicie porzucić karierę zawodową, biorąc odpowiedzialność za swoje działania. Jak przyznała, chciała dać swoim dzieciom przykład, że nawet po poważnym błędzie można się podnieść.

Od kryzysu do… dochodowego wystąpienia

Jak się okazuje, Kristin Cabot nie zniknęła z życia publicznego, wręcz przeciwnie. Obecnie stara się przekuć medialny kryzys w nowy rozdział kariery, tym razem w zupełnie innej roli. Kobieta została zaproszona jako główna mówczyni na prestiżową konferencję Crisis Comms, poświęconą kryzysom wizerunkowym. Wystąpi na scenie wspólnie z ekspertką PR – Dini von Mueffling. Ich wystąpienie nosi symboliczny tytuł: „Kristin Cabot: Odzyskiwanie narracji”.

To wydarzenie nie jest darmowe, cena biletu na konferencję wynosi 875 dolarów, czyli ponad 3 tysiące złotych. To jasny sygnał, że zamiast uciekać przed przeszłością, Cabot postanowiła ją wykorzystać, by opowiedzieć o tym, jak radzić sobie z publicznym potknięciem i przy okazji zarobić na tym nowe pieniądze.

Historia Kristin Cabot to przykład na to, jak medialny skandal może zmienić całe życie zawodowe, ale też przy odrobinie odwagi i determinacji, stać się fundamentem nowej kariery. Jej przypadek podzielił opinię publiczną, ale jedno jest pewne: z osoby krytykowanej i wykluczanej w sieci przekształciła się w ekspertkę od… wychodzenia z kryzysu.

źródło zdjęć: Tik Tok