
Tragiczne informacje napłynęły z Gwatemali, gdzie doszło do katastrofy niewielkiego samolotu. Wśród ofiar znalazł się Harald Stian Undrum, znany norweski milioner i spadkobierca medialnego imperium, który podróżował wraz ze swoją 26-letnią żoną będącą w ciąży. Niestety, nikt z pasażerów nie przeżył tego dramatycznego zdarzenia.
W katastrofie lotniczej, do której doszło w Gwatemali, zginął Harald Stian Undrum, 53-letni biznesmen i spadkobierca wpływowej norweskiej rodziny Schibsted. Ród ten od pokoleń związany jest z mediami i rynkiem prasowym w Norwegii – to właśnie od nich wywodzi się koncern Schibsted, właściciel m.in. znanych tytułów takich jak „VG” czy „Aftenposten”.
Undrum, choć urodził się w Londynie, został adoptowany przez rodzinę i należał do jej kolejnego pokolenia. W przeszłości bywał bohaterem medialnych doniesień, między innymi z powodu spraw finansowych i podatkowych. Według danych sprzed kilku lat jego majątek szacowano na około 60 milionów koron.
Katastrofa samolotu. Nie żyje milioner i jego ciężarna żona
Do dramatu doszło w nocy z 14 na 15 marca. Niewielki samolot, którym podróżowali pasażerowie, rozbił się na terenie leśnym w Gwatemali. Na pokładzie znajdowali się Harald Stian Undrum, jego 26-letnia żona Judith Mazariegos, a także pilot i lekarz.
Maszyna runęła na ziemię i uległa całkowitemu zniszczeniu. Niestety, nikt nie przeżył katastrofy. Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze znane i będą przedmiotem dalszego śledztwa.
Tragizm tej historii potęguje fakt, że Judith Mazariegos była w ciąży. Para oczekiwała narodzin dziecka i jak wynika z wcześniejszych wpisów w mediach społecznościowych, wiązała z tym czasem ogromne nadzieje.
W jednym z ostatnich wpisów kobieta dzieliła się swoim szczęściem:
Dziś zaczynamy tworzyć naszą rodzinę bez lęku, bez wątpliwości i z odwagą, by kochać inaczej
Życie pełne kontrastów
Harald Stian Undrum miał za sobą burzliwą historię. W przeszłości był zamieszany w sprawy finansowe, a w 2005 roku został skazany za nieumyślne paserstwo. W ostatnich latach zmagał się także z problemami podatkowymi.
W jednym z wywiadów mówił:
Niedawno zdecydowali, że spadek, który otrzymałem kilka lat temu, nagle nie jest spadkiem. Teraz chcą w podatkach prawie wszystkiego, co posiadam
Z wcześniejszego związku miał troje dzieci i przez pewien czas mieszkał w Hiszpanii, gdzie pracował jako kierowca ciężarówki. Później jego życie potoczyło się w innym kierunku, gdy związał się z młodszą o wiele lat Judith.
Na ten moment przyczyny katastrofy pozostają nieznane. Służby prowadzą działania mające na celu ustalenie, co doprowadziło do tragedii.
źródło zdjęć: Canva






