
Nowy film z uniwersum „Peaky Blinders” okazał się ogromnym sukcesem. „Nieśmiertelny” w zaledwie trzy dni od premiery przyciągnął ponad 25 milionów widzów i błyskawicznie trafił na pierwsze miejsce w rankingach Netflixa.
Produkcja z Cillianem Murphym zdobyła pozycję numer 1 w aż 50 krajach, co czyni ją jednym z najmocniejszych debiutów ostatnich miesięcy.
Kontynuacja kultowego serialu
„Peaky Blinders: Nieśmiertelny” to film będący dalszym ciągiem historii znanej z sześciu sezonów serialu o gangsterskiej rodzinie z Birmingham.
W roli głównej ponownie występuje Cillian Murphy jako Tommy Shelby. Za reżyserię odpowiada Tom Harper, a scenariusz napisał Steven Knight – twórca całej serii.
W obsadzie pojawiają się również m.in. Rebecca Ferguson, Barry Keoghan, Tim Roth i Stephen Graham.
Fabuła domyka historię… ale nie wszystko
Film rozwija wątki znane z serialu i doprowadza do ich finału. Jednocześnie twórcy zostawiają przestrzeń na dalsze historie.
W centrum wydarzeń ponownie znajduje się Tommy Shelby, który żyje na uboczu i zmaga się z własną przeszłością. Jego życie zmienia się, gdy jego syn zostaje wciągnięty w niebezpieczną intrygę związaną z II wojną światową.
Produkcja wykorzystuje także historyczne tło – wątek fałszowania brytyjskiej waluty przez nazistów, który miał realne miejsce w czasie wojny.
Netflix już myśli o przyszłości
Sukces filmu sprawił, że platforma nie zamierza kończyć tej historii. Pojawiają się zapowiedzi kolejnych projektów osadzonych w tym świecie, które mają skupić się na nowym pokoleniu Shelbych.
To oznacza, że uniwersum „Peaky Blinders” może jeszcze długo pozostać obecne na ekranach.
Opinie widzów i krytyków
Film spotkał się z dobrym odbiorem, choć nie brakuje głosów, że dwugodzinna forma nie pozwoliła w pełni rozwinąć wszystkich wątków.
Część widzów zwraca uwagę, że historia jest bardziej melancholijna, a główny bohater przedstawiony jest jako postać zmęczona i rozdarta. Inni wskazują, że tempo wydarzeń bywa zbyt szybkie, przez co niektóre elementy nie wybrzmiewają tak mocno, jak w serialu.
Hit, który podbił Netflixa
Mimo mieszanych opinii jedno jest pewne – „Nieśmiertelny” przyciągnął ogromną uwagę i stał się jednym z najgłośniejszych tytułów na platformie.
25 milionów wyświetleń w trzy dni to wynik, który potwierdza, że historia Tommy’ego Shelby’ego wciąż ma ogromną siłę przyciągania.
źródło zdjęcia: Youtube






