W jakim wieku zaczyna się starość? Nowe badania dają odpowiedź

W jakim wieku zaczyna się starość? Nowe badania dają odpowiedź

Dla jednych starość zaczyna się tuż po sześćdziesiątce, dla innych dopiero znacznie później – wszystko zależy od punktu widzenia. W czasach, gdy coraz dłużej pozostajemy aktywni, pracujemy, podróżujemy i dbamy o formę, granica wieku przestaje być oczywista. Najnowsze badania pokazują, że nasze wyobrażenia na temat starzenia się wciąż się zmieniają – i często różnią się w zależności od pokolenia.

Starzenie się to temat, który wielu z nas próbuje odsunąć w czasie. Dbamy o siebie, ćwiczymy, sięgamy po zdrową dietę i suplementy, chcąc jak najdłużej zachować formę i dobre samopoczucie. Współczesny styl życia sprawia, że czujemy się młodziej niż wskazuje metryka. Nic więc dziwnego, że coraz częściej pojawia się pytanie – kiedy właściwie zaczyna się starość?

Granica starości przesuwa się coraz dalej

Badanie przeprowadzone wśród ponad dwóch tysięcy dorosłych Brytyjczyków pokazuje, że społeczne postrzeganie wieku wyraźnie się zmienia. Według respondentów za osobę w podeszłym wieku uznaje się dziś kogoś dopiero około 69. roku życia. To znacznie później niż jeszcze kilkanaście lat temu.

Eksperci podkreślają jednak, że niezależnie od tego, gdzie stawiamy tę granicę, nie warto odkładać troski o zdrowie na później.

Jeśli 69 lat to nowa granica starości, nie powinniśmy czekać z dbaniem o swoje zdrowie — trzeba zacząć już teraz— przekonuje Donna Bartoli, coach zdrowia.

Różne pokolenia, różne spojrzenia

Okazuje się, że sposób postrzegania starości zależy w dużej mierze od wieku ankietowanych. Osoby z pokolenia baby boomers, czyli urodzone między 1946 a 1964 rokiem, wskazują, że starość zaczyna się średnio w wieku 67 lat.

Z kolei młodsze generacje mają zupełnie inne podejście. W ich opinii granica ta pojawia się znacznie wcześniej, co pokazuje, jak bardzo zmienia się sposób myślenia o wieku w zależności od doświadczeń i perspektywy.

Najmłodsi dorośli patrzą na ten temat zdecydowanie bardziej surowo. Według przedstawicieli pokolenia Z, osoby mające około 62 lat można już uznać za starsze. Ich zdaniem właśnie w tym okresie mogą pojawiać się pierwsze trudności związane z pamięcią czy przyswajaniem nowych technologii.

Strach przed starzeniem zaczyna się wcześniej, niż myślimy

Specjaliści zwracają uwagę, że nasze wyobrażenia o wieku mogą wpływać na samopoczucie i podejście do życia.

Często obserwujemy, że przekonania dotyczące wieku i starzenia się budzą poważny niepokój przed przekroczeniem pewnej granicy wiekowej — i to już na wczesnym etapie dorosłego życia
— zauważa Katherine Crawshaw z kampanii Age Without Limits.

Jednocześnie dodaje, że gdy już osiągamy ten „przełomowy” wiek, obawy często okazują się przesadzone.

Ageizm dotyczy nie tylko seniorów

W dyskusji o starzeniu pojawia się również temat dyskryminacji ze względu na wiek. Jak podkreślają eksperci, problem ten jest bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać.

W uproszczonym spojrzeniu na ageizm można by sądzić, że młodsze pokolenia częściej lekceważy osoby starsze. Rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej skomplikowana — przyznaje Harriet Bailiss.

I dodaje:

Owszem, liczby mogą sugerować, że młodsi irytują się starszymi w kwestii technologii, ale jednocześnie pokolenie Z wykazuje bardziej optymistyczny stosunek do starszych pracowników i zatrudnienia niż osoby tuż przed 60. roku życia — zauważa i dodaje: — Wiemy, że ageizm może dotknąć ludzi w każdym wieku i wielu przedstawicieli pokolenia Z doświadczyło bycia ocenianym wyłącznie przez pryzmat wieku.

Wiek to tylko liczba

Wnioski z badań pokazują jasno – nie istnieje jedna, uniwersalna granica starości. To, jak się czujemy i funkcjonujemy, zależy od wielu czynników: zdrowia, stylu życia i nastawienia. A to oznacza, że dla każdego z nas „starość” może zacząć się w zupełnie innym momencie.

źródło zdjęć: Canva