
O tym, do jakiej klasy społecznej się zaliczamy, najczęściej decyduje poziom naszych zarobków. W uproszczeniu przyjmuje się, że przynależność do klasy średniej można określić na podstawie dochodów w stosunku do mediany wynagrodzeń w danym kraju. To właśnie ten wskaźnik pozwala uporządkować społeczeństwo na grupy – od osób zarabiających najmniej, przez klasę średnią, aż po tych o najwyższych dochodach.
Zarobki odgrywają kluczową rolę w codziennym życiu. To właśnie one decydują o tym, czy możemy pozwolić sobie na stabilność, spokojne planowanie przyszłości czy realizację podstawowych potrzeb bez stresu. Dla wielu osób odpowiedni poziom dochodów oznacza nie tylko komfort, ale też poczucie godności i bezpieczeństwa. Nic więc dziwnego, że temat pieniędzy często łączy się z pytaniem o przynależność do określonej grupy społecznej, zwłaszcza tzw. klasy średniej.
Większość czuje się klasą średnią
Z najnowszej analizy przeprowadzonej przez LiveCareer Polska wynika, że aż 63 proc. badanych Polaków uważa się za część klasy średniej. To pokazuje, że wiele osób identyfikuje się z tym segmentem społecznym, nawet jeśli ich sytuacja finansowa bywa zróżnicowana.
Jak określa się klasę średnią?
Aby uporządkować te deklaracje, w badaniu zastosowano kryteria OECD. Zgodnie z nimi do klasy średniej zaliczają się osoby, których dochody mieszczą się w przedziale od 75 do 200 proc. mediany wynagrodzeń w danym kraju.
W Polsce, przy medianie wynoszącej około 7245 zł brutto miesięcznie, oznacza to widełki od mniej więcej 5435 zł do 14 490 zł brutto. To właśnie ten zakres uznaje się za finansowy punkt odniesienia dla klasy średniej.
Deklaracje a rzeczywistość
Choć większość ankietowanych widzi siebie w tej grupie, dane pokazują pewną rozbieżność. Jedynie 45 proc. badanych faktycznie osiąga dochody mieszczące się w wyznaczonym przedziale. Połowa zarabia mniej niż dolna granica, a niewielki odsetek – około 5 proc. – przekracza górny próg.
To sugeruje, że poczucie przynależności do klasy średniej nie wynika wyłącznie z wysokości pensji. W grę wchodzą także inne czynniki.
Nie tylko pieniądze mają znaczenie
Eksperci podkreślają, że w Polsce granice klasy średniej są dość płynne. O przynależności decydują nie tylko dochody, ale również wykształcenie, rodzaj wykonywanej pracy czy styl życia. Istotne są też aspiracje oraz sposób postrzegania własnej pozycji społecznej.
Jak wskazuje ekspertka kariery LiveCareer, Małgorzata Sury, duże znaczenie ma tzw. kapitał kulturowy i symboliczny. Pierwszy dotyczy wiedzy i kompetencji, drugi odnosi się do prestiżu oraz miejsca w społeczeństwie.
Różne poziomy w obrębie klasy średniej
Warto też pamiętać, że sama klasa średnia nie jest jednolita. W jej ramach wyróżnia się m.in. wyższą klasę średnią – osoby zarabiające wyraźnie powyżej mediany, posiadające stabilną sytuację zawodową i większe poczucie bezpieczeństwa finansowego. Z badania wynika, że stanowią one około 12 proc. respondentów.
Co zagraża stabilności finansowej?
Badani wskazali również najważniejsze czynniki, które wpływają na ich poczucie bezpieczeństwa. Na pierwszym miejscu znalazły się rosnące ceny produktów i usług (56 proc.). Kolejne miejsca zajęły wysokie koszty mieszkań i kredytów hipotecznych oraz obciążenia podatkowe i składkowe (po 45 proc.).
Co ciekawe, osoby zarabiające powyżej 10 tys. zł miesięcznie również odczuwają niepewność. W ich przypadku problemem bywa m.in. wejście w wyższy próg podatkowy, które – w połączeniu z rosnącymi kosztami życia – zmniejsza poczucie finansowej stabilności.
Stabilność coraz większym wyzwaniem
Wnioski z badania pokazują, że dla wielu Polaków największym zagrożeniem nie jest nagły kryzys gospodarczy, lecz stopniowe pogarszanie się sytuacji finansowej. Rosnące wydatki i konieczność oszczędzania sprawiają, że nawet osoby o relatywnie dobrych zarobkach zaczynają odczuwać presję.
To pokazuje, że dziś przynależność do klasy średniej to nie tylko kwestia liczb, ale także subiektywnego poczucia bezpieczeństwa i kontroli nad własnym życiem.
źródło: Fakt
źródło zdjęć: Canva






