Nie żyje milioner. Dramat rozegrał się po sprzeczce z żoną

Nie żyje milioner. Dramat rozegrał się po sprzeczce z żoną

Nie żyje Joshua Pack, jeden z najbardziej wpływowych menedżerów świata finansów i współszef Fortress Investment Group. 51-letni biznesmen został znaleziony martwy w luksusowej rezydencji w Londynie, a okoliczności jego śmierci wstrząsają.

Media obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Joshuy Packa. 51-letni biznesmen był jednym z najbardziej rozpoznawalnych menedżerów branży private equity i współszefem potężnego funduszu Fortress Investment Group. Firma, z którą był związany, zarządza aktywami wartymi miliardy funtów i od lat należy do najważniejszych graczy na rynku inwestycyjnym.

Joshua Pack współpracował z wieloma znanymi markami, wśród których znalazły się m.in. sieć kin Curzon Cinemas, Majestic Wine, Poundstretcher czy Punch Pubs. W ostatnim czasie intensywnie pracował nad rozwojem firmy na europejskim rynku. Według ekspertów planowana ekspansja mogła znacząco zwiększyć wartość przedsiębiorstwa.

Poza zawodowymi sukcesami biznesmen od lat tworzył rodzinę z żoną Jacqueline. Para znała się jeszcze ze szkolnych czasów i była razem przez prawie trzydzieści lat. Doczekali się czwórki dzieci, a bliscy wielokrotnie podkreślali, że mimo wymagającej kariery Joshua był mocno związany z rodziną.

Nie żyje multimilioner

Do tragedii doszło w wynajmowanej rezydencji w londyńskiej dzielnicy St John’s Wood. Jak podaje brytyjski „Daily Mail”, dzień przed śmiercią między małżonkami miało dojść do bardzo gwałtownej kłótni. Jacqueline zeznała, że oboje przez wiele godzin pili alkohol, a atmosfera szybko stała się bardzo napięta.

Według relacji kobiety podczas sprzeczki padały mocne słowa i emocjonalne groźby. W pewnym momencie Joshua Pack miał rzucić telefonem, a następnie sięgnąć po nóż i podać go żonie. Jacqueline nie wierzyła jednak, że jej mąż mógłby zrobić sobie krzywdę.

Oboje mówiliśmy, że się zabijemy. Takie słowa padały już wcześniej. Nigdy nie mówiłam tego serio i na pewno nie sądziłam, że Josh naprawdę miał to na myśli — zeznała Jacqueline, cytowana przez „Daily Mail”.

Po awanturze kobieta zdecydowała się przenieść do innego pokoju, chcąc przeczekać napiętą sytuację. Następnego dnia nie mogła jednak skontaktować się z mężem. Początkowo była przekonana, że wyjechał już na lot do Teksasu, ponieważ system linii lotniczych automatycznie potwierdził odprawę.

Dopiero później pracownicy rezydencji odnaleźli ciało biznesmena w zamkniętym pomieszczeniu na najwyższym piętrze domu. Z ustaleń śledczych, na które powołują się brytyjskie media, wynika, że Joshua Pack targnął się na swoje życie

Załamałam się. Josh był moim najlepszym przyjacielem i nie wierzę, że chciał odebrać sobie życie— miała powiedzieć Jacqueline Pack.

Śmierć znanego biznesmena wstrząsnęła środowiskiem finansowym. Wielu współpracowników podkreśla, że Joshua Pack był jednym z najbardziej wpływowych ludzi branży inwestycyjnej i odegrał ogromną rolę w rozwoju Fortress Investment Group.

źródło zdjęć: Canva