
Pogoda w Polsce nadal pozostawia wiele do życzenia, a mieszkańcy części kraju muszą przygotować się na kolejne niebezpieczne zjawiska. IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne przed burzami i silnym wiatrem dla kilku regionów, wskazując, że lokalnie warunki mogą być wyjątkowo niekorzystne.
Początek tygodnia przynosi nie tylko chłodniejszą pogodę, ale również ostrzeżenia meteorologiczne. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pierwszego stopnia dla części Polski. Ostrzeżenia dotyczą przede wszystkim burz oraz silnego wiatru, a najbardziej narażeni na niebezpieczne zjawiska będą mieszkańcy północnej i północno-wschodniej części kraju.
Alert IMGW
Z map opublikowanych przez IMGW wynika, że alertami objęto województwa położone na północy oraz północnym wschodzie Polski. Synoptycy prognozują tam występowanie burz, którym mogą towarzyszyć intensywne opady deszczu, lokalnie grad oraz silniejsze porywy wiatru.
Miejscami suma opadów może wynieść od 10 do nawet 25 mm. W trakcie burz wiatr może osiągać prędkość do 75 km/h, szczególnie nad morzem i w rejonach objętych najbardziej aktywnymi komórkami burzowymi.
⚠️ Ostrzeżenia IMGW przed burzami dla północnej części Polski
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) June 15, 2026
Dziś (15.06) od godz. 07:00 do 23:00 obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne 1. stopnia przed burzami.
🌩️ Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć:
💧silne opady deszczu około 20 mm, punktowo do 30… pic.twitter.com/hVhqQwtwGI
Poniedziałek pod znakiem chmur i przelotnych opadów
15 czerwca w większości kraju dominować będzie duże zachmurzenie. Na południu po południu możliwe są większe rozpogodzenia, jednak w wielu regionach nadal pojawiać się będą przelotne opady deszczu.
Najchłodniej będzie na Suwalszczyźnie, gdzie termometry pokażą około 14 stopni Celsjusza. W centrum kraju temperatura wzrośnie do około 18 stopni, a najcieplej będzie na zachodzie i południowym wschodzie, gdzie można liczyć na około 21 stopni.
Wieczorem opady zaczną stopniowo zanikać, szczególnie na południowym zachodzie.
Noc z poniedziałku na wtorek przyniesie spadki temperatur. W większości kraju termometry wskażą od 8 do 12 stopni Celsjusza. Jeszcze chłodniej będzie w kotlinach górskich, gdzie temperatura może obniżyć się nawet do około 6 stopni.
Na północnym wschodzie początkowo mogą utrzymywać się jeszcze przelotne opady oraz słabnące burze.
We wtorek pogoda zacznie się poprawiać
Wtorek zapowiada się już znacznie spokojniej. W wielu regionach pojawi się więcej słońca, a zachmurzenie będzie niewielkie lub umiarkowane.
Najwięcej chmur pozostanie na północnym wschodzie kraju. Tam nadal możliwe będą przelotne opady deszczu, a na Suwalszczyźnie i Podlasiu po południu również lokalne burze.
Temperatura zacznie stopniowo rosnąć. Na północnym wschodzie będzie około 15 stopni, w centrum około 20 stopni, a na zachodzie i południu nawet 24 stopnie Celsjusza.
Prognozy wskazują, że w kolejnych dniach temperatury będą systematycznie rosnąć. Coraz częściej pojawiać się będzie słońce, a druga połowa tygodnia ma przynieść prawdziwie letnią aurę. Niewykluczone, że pod koniec tygodnia w wielu regionach kraju termometry pokażą nawet blisko 30 stopni Celsjusza.
źródło zdjęć: Canva






