Tragiczne skutki trzęsienia ziemi w Wenezueli. Rośnie liczba ofiar

Tragiczne skutki trzęsienia ziemi w Wenezueli. Rośnie liczba ofiar

Wenezuelę, rząd przekazał nowy bilans ofiar. Służby ratunkowe nadal prowadzą intensywne poszukiwania osób zaginionych pod gruzami zawalonych budynków, dlatego liczba zabitych i rannych może jeszcze ulec zmianie. Kataklizm rozpoczął się od dwóch bardzo silnych wstrząsów, po których nastąpiła seria kolejnych drgań ziemi. Największe zniszczenia odnotowano na północy kraju, gdzie wiele budynków zostało uszkodzonych lub całkowicie się zawaliło.

Trzęsienie ziemie w Wenezueli

W nocy z 24 na 25 czerwca północna Wenezuela została dotknięta wyjątkowo silnym trzęsieniem ziemi, które doprowadziło do ogromnych zniszczeń i jednej z największych katastrof naturalnych w historii kraju. Według informacji opublikowanych przez amerykańską służbę geologiczną USGS w krótkim odstępie czasu wystąpiły dwa bardzo silne wstrząsy. Pierwszy osiągnął magnitudę 7,2, natomiast drugi – jeszcze potężniejszy – 7,5. W następnych godzinach ziemia nie przestawała się trząść. Sejsmolodzy zarejestrowali około 20 wstrząsów wtórnych, które utrudniały ewakuację mieszkańców i prowadzenie akcji ratunkowej.

Największe zniszczenia odnotowano w Caracas. W wielu częściach stolicy zawaliły się budynki mieszkalne, uszkodzone zostały drogi oraz elementy infrastruktury. Skutki kataklizmu widoczne są jednak także poza stolicą – zniszczenia zgłaszane są z wielu miejscowości na północy kraju.

Służby ratunkowe od kilku dni prowadzą poszukiwania osób, które mogą nadal znajdować się pod gruzami. W wielu lokalizacjach wykorzystuje się ciężki sprzęt, jednak działania są utrudnione przez skalę zniszczeń i problemy z logistyką.

Media społecznościowe zapełniają się filmami i zdjęciami publikowanymi przez mieszkańców. Na materiałach widać całe kwartały zniszczonych budynków, popękane ściany, zawalone konstrukcje oraz ludzi opuszczających swoje domy w obawie przed kolejnymi wstrząsami.

Liczba ofiar przekroczyła 1,7 tysiąca

Władze przekazały nowe dane dotyczące skutków katastrofy. Przewodniczący parlamentu Jorge Rodriguez poinformował, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 1719. Ponad 5 tysięcy osób zostało rannych, a około 15 tysięcy mieszkańców straciło dach nad głową.

Według rządowych informacji uszkodzonych lub całkowicie zniszczonych zostało ponad 770 budynków. Przedstawiciele władz określają obecną katastrofę jako największą klęskę żywiołową, z jaką Wenezuela musiała zmierzyć się w swojej historii.

Bilans może być jeszcze wyższy

Jeszcze kilka dni wcześniej oficjalne dane mówiły o ponad 1450 ofiarach śmiertelnych i przeszło 3150 rannych. Ratownicy nie mają jednak wątpliwości, że liczba zabitych może nadal rosnąć, ponieważ wiele osób wciąż uznawanych jest za zaginione. Szacunki Organizacji Narodów Zjednoczonych wskazywały, że z bliskimi nie było kontaktu w przypadku ponad 50 tysięcy osób.

Ratownicy walczą z czasem

Akcję poszukiwawczą utrudniają liczne problemy. Brakuje ratowników, specjalistycznego sprzętu oraz paliwa niezbędnego do transportu i pracy ciężkich maszyn. Dodatkowym wyzwaniem jest zniszczona infrastruktura drogowa, która ogranicza możliwość dotarcia do najbardziej poszkodowanych rejonów.

Ogromna liczba rannych doprowadziła do przeciążenia szpitali. Placówki medyczne już przed katastrofą zmagały się z brakami kadrowymi, niedoborem leków i wysłużonym wyposażeniem. Teraz sytuację dodatkowo komplikują przerwy w dostawach energii elektrycznej, które utrudniają funkcjonowanie oddziałów oraz systemów łączności.

Specjalne środki bezpieczeństwa

W związku z dramatyczną sytuacją władze zdecydowały o objęciu stanu La Guaira szczególnymi ograniczeniami. Region został uznany za strefę zmilitaryzowaną, a dostęp do niego mają wyłącznie osoby uczestniczące w działaniach ratunkowych i humanitarnych.

Mimo nieustannej pracy służb nadal nie wiadomo, ile osób pozostaje pod gruzami. Ratownicy podkreślają, że każda kolejna godzina zmniejsza szanse na odnalezienie żywych, jednak poszukiwania są kontynuowane bez przerwy.