Jackowski ostrzega przed tym, co czeka Polskę. To ma wydarzyć się latem

Jackowski ostrzega przed tym, co czeka Polskę. To ma wydarzyć się latem

Po rekordowej fali upałów, która przyniosła temperatury przekraczające w niektórych miejscach 40 stopni Celsjusza, Krzysztof Jackowski podzielił się kolejnymi wizjami dotyczącymi najbliższych miesięcy. Jasnowidz z Człuchowa uważa, że to dopiero początek pogodowych ekstremów.

Krzysztof Jackowski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych jasnowidzów w Polsce. Od lat publikuje swoje przewidywania dotyczące przyszłych wydarzeń – od spraw społecznych i politycznych po prognozy związane z pogodą. Jego wizje regularnie wywołują dyskusje i budzą duże zainteresowanie, choć nie mają naukowego potwierdzenia i należy traktować je jako subiektywne opinie.

Tegoroczne lato rozpoczęło się wyjątkowo gorąco. W wielu miejscach kraju temperatury przekraczały 40 stopni Celsjusza, a służby regularnie wydawały alerty dotyczące upałów. Mieszkańców ostrzegano przed długim przebywaniem na słońcu, zalecano picie dużej ilości wody, noszenie nakrycia głowy i ograniczanie aktywności fizycznej w najgorętszych godzinach dnia. Wysokie temperatury dały się we znaki nie tylko mieszkańcom, ale również infrastrukturze – pojawiły się utrudnienia między innymi w ruchu kolejowym.

Jasnowidz zapowiada kolejne fale upałów

Zdaniem Krzysztofa Jackowskiego obecne ochłodzenie nie oznacza końca letnich ekstremów. Jasnowidz uważa, że przed Polską jeszcze kilka okresów z bardzo wysokimi temperaturami.

Jak powiedział:

Ja już w maju mówiłem, że na początku lata przez wysoka temperaturę będę ograniczenia w podróży. Teraz trochę się ochłodzi. Jednak pogoda będzie kapryśna. Takie fale upałów do naszego kraju zawitają jeszcze trzy razy.

Według jego wizji pogoda w najbliższych tygodniach ma często się zmieniać, a okresy spokojniejszej aury będą przeplatane kolejnymi falami gorąca.

Na upałach przewidywania Jackowskiego się nie kończą. Jasnowidz twierdzi, że w Polsce mogą pojawić się bardzo silne zjawiska atmosferyczne.

W swojej wypowiedzi stwierdził:

Czeka nas mieszanina totalnej nawałnicy i wichur. Takich jakich jeszcze w Polsce nie było. Dotknął one południową i centralną Polskę.

Choć są to jedynie jego osobiste wizje, synoptycy również zwracają uwagę, że po okresach wysokich temperatur mogą pojawiać się gwałtowne burze z intensywnym deszczem, gradem i silnym wiatrem. Z tego powodu warto na bieżąco śledzić oficjalne komunikaty pogodowe.

Wspomniał także o nietypowej pandemii

Podczas swojej wypowiedzi Jackowski poruszył również temat zdrowia. Według niego w przyszłości może pojawić się nowa epidemia, która nie będzie miała globalnego charakteru.

Jak powiedział:

Pandemia zacznie się ale będzie dziwna, ale lokalnie, ale w wielu miejscach będzie zjadliwa. Nie rozciągnie się na wszystkie państwa.

Nie przedstawił jednak żadnych szczegółów dotyczących tego, kiedy miałoby dojść do takiej sytuacji ani czego miałaby ona dotyczyć.

Choć kolejne wizje Krzysztofa Jackowskiego przyciągają uwagę wielu osób, mają charakter wyłącznie subiektywnych przewidywań. W przypadku pogody podstawowym źródłem informacji pozostają prognozy i ostrzeżenia publikowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, który na bieżąco informuje o możliwych zagrożeniach związanych z upałami, burzami czy silnym wiatrem.

źródło zdjęć: @jackowski_k, Canva