ZUS ponownie przelicza emerytury. Niektórzy emeryci mogą dostać więcej

ZUS ponownie przelicza emerytury. Niektórzy emeryci mogą dostać więcej

ZUS przelicza emerytury części seniorów z urzędu i nikt nie musi w tej sprawie składać wniosku. Świadczenia objęte tą operacją wzrosły średnio o ponad 200 złotych miesięcznie. Pozostali uprawnieni muszą jednak sami sięgnąć po formularz. Bez niego wyższych pieniędzy nie zobaczą.

ZUS przelicza emerytury czerwcowe bez wniosku seniora

Zmiana ruszyła 1 stycznia 2026 roku. Objęła emerytury oraz renty rodzinne przyznane albo przeliczone w czerwcu w latach 2009-2019. Świadczenia z tego miesiąca były zaniżane przez niekorzystne zasady waloryzacji składek. Emeryt nie musiał robić nic.

Zakład miał trzy miesiące na całą operację, więc decyzje o nowej wysokości świadczenia trafiły do seniorów najpóźniej 31 marca 2026 roku. Podwyżkę dostało ponad 100 tysięcy osób. Średnio było to ponad 200 złotych brutto miesięcznie.

Przepisy nie przewidują wyrównania za lata przed 1 stycznia 2026 roku. Wyższa kwota liczy się dopiero od tej daty. Zmieniono wyłącznie te decyzje, w których nowy wynik okazał się korzystniejszy od dotychczasowego. Nikomu nie obniżono emerytury.

Wniosek ER-WPS to droga dla pracujących emerytów

Druga grupa musi zadziałać sama. Chodzi o osoby, które po przejściu na emeryturę dalej pracowały i odprowadzały składki, a także o tych, którzy odnaleźli stare dokumenty o zatrudnieniu lub zarobkach. Taki senior składa formularz ER-WPS.

Wniosek można zanieść do placówki, wysłać pocztą albo złożyć przez internet w serwisie eZUS. Do formularza dołącza się każdy papier potwierdzający okresy pracy oraz wysokość wynagrodzenia. To na ich podstawie Zakład liczy świadczenie od nowa.

Sam rachunek wygląda podobnie w każdym przypadku. Zakład sumuje wszystkie zapisane składki, waloryzuje zebrany kapitał, a wynik dzieli przez średnie dalsze trwanie życia z tablic obowiązujących w danym roku. Jeśli nowa kwota byłaby niższa od dotychczasowej, świadczenie zostaje bez zmian. Ryzyka więc nie ma.

Te roczniki wciąż czekają na własne przepisy

Osobna sprawa dotyczy wcześniejszych emerytów, którym Zakład pomniejszył świadczenie o pobrane wcześniej wypłaty. Chodzi o kobiety z roczników 1954-1959 oraz mężczyzn urodzonych w latach 1949-1952 i w 1954 roku. Wnioski o wcześniejsze świadczenie złożyli przed 6 czerwca 2012 roku.

Ministerstwo Rodziny przygotowało dla nich projekt ustawy. Objąłby około 175 tysięcy osób, a podwyżki sięgnęłyby od kilkudziesięciu do ponad 500 złotych miesięcznie. Projekt nie trafił jednak pod obrady Rady Ministrów. Terminu resort nie podał.

Przypomnijmy, że automatyczne przeliczenie objęło również renty rodzinne po osobach, którym emeryturę ustalono w czerwcu w latach 2009-2019. Zakład wyszukał te sprawy w swoich systemach sam. Rodziny nie musiały niczego zgłaszać.

Źródło zdjęć: Canva