Stefano Terrazzino ocenił Julię Wieniawę w roli jurorki. Podsumował ją jednym słowem

Stefano Terrazzino ocenił Julię Wieniawę w roli jurorki. Podsumował ją jednym słowem

Stefano Terrazzino zabrał głos w sprawie Julii Wieniawy jako jurorki „Tańca z Gwiazdami”. Tancerz, z którym aktorka doszła do finału programu w 2020 roku, nie ma o nią żadnych obaw. W rozmowie z Pomponikiem podsumował ją jednym słowem. Powiedział też, co myśli o emocjach widzów.

Stefano Terrazzino o Julii Wieniawie w jury Tańca z Gwiazdami

Czwarty fotel jurorski stał pusty przez tygodnie. Ewa Kasprzyk pożegnała się z programem, tłumacząc decyzję nawałem obowiązków. Media wymieniały kolejne nazwiska jej następczyni. Polsat ogłosił wybór 26 sierpnia 2026 roku. Padło na Julię Wieniawę.

Aktorka usiądzie za stołem obok trojga tanecznych ekspertów, czyli Iwony Pavlović, Tomasza Wygody oraz Rafała Maseraka. Sama tańczyła w programie w 2020 roku. Przed pierwszym treningiem nie miała za sobą parkietowego doświadczenia. W parze ze Stefano Terrazzino doszła wtedy do finału. Zajęli drugie miejsce, za Edytą Zając i Michałem Bartkiewiczem.

Terrazzino spędził z nią wiele godzin na sali treningowej. Dziś nie może opędzić się od pytań o jej jurorski debiut. Obaw nie ma żadnych. Jak przyznał w rozmowie z Pomponikiem, wszystko, za co Wieniawa się bierze, robi na maksa.

Julia to jest taka osoba, ja ją nazywam „petardina”. Cokolwiek robi, robi to na 150 procent, to jest też to, co nas łączy, mimo naszej różnicy wieku. Ma ogromną pasję, jest pracowita, na początku musi się odnaleźć, sam wiem, jak to jest, bo to duża odpowiedzialność, program na żywo, na szczęście ma trochę doświadczenia z innego programu, gdzie była jurorką więc myślę, że to pomaga

– wyznał tancerz.

Tancerz mówi wprost o emocjach wokół nowej jurorki

Wieniawa jest drugą po Ewie Kasprzyk aktorką, która ocenia pary, znając program od strony uczestnika. Bywa, że budzi to obawy o taryfę ulgową. Kto sam przeszedł przez tygodnie treningów, ten wie, ile stresu kosztuje każda choreografia.

Terrazzino widzi to inaczej. Dla niego liczy się pasja, a tej jego dawnej partnerce nie brakuje. Nie ukrywał przy tym, że nazwisko nowej jurorki dzieli widzów. Uznał to za dobry znak.

Ona kocha taniec, autentycznie to czuje, cokolwiek robi, przygotowuje się najlepiej, jak potrafi i to jest dobra baza. Ona budzi wielkie emocje u ludzi, są osoby, które mówią: dlaczego ona i takie, które mówią: fajnie, że ona. Są różne emocje i dobrze, bo program rozrywkowy jest po to, żebyśmy poczuli emocje

– dodał.

Przypomnijmy, że Polsat pilnował nazwiska czwartego jurora do ostatniej chwili, a gdy padło, w sieci zawrzało. Widzowie podzielili się wtedy na dwa obozy. O samych plotkach mówił wcześniej Tomasz Wygoda, który odpowiedział rymowanką.

Jesienna edycja Tańca z Gwiazdami rusza 6 września

Pierwszy odcinek zobaczymy w niedzielę 6 września 2026 roku o 19.55 w Polsacie. O Kryształową Kulę powalczy dwanaście par. Dla Wieniawy będzie to premiera po drugiej stronie parkietu. Sama zapowiedziała powrót do ulubionego programu w nowej roli.

Terrazzino zna ten stres z autopsji, bo w tym roku wrócił do show jako tancerz. Teraz kibicuje koleżance z parkietu. Nie kryje, że wierzy w jej debiut.

Źródło zdjęć: Wikipedia- Autorstwa Serecki – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=97601798/ Wikipedia- Autorstwa Wojciech Pędzich – Praca własna, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=150430398