ZUS podniesie emerytury kobiet z OFE. Wyższe świadczenie dostanie jeden rocznik

ZUS podniesie emerytury kobiet z OFE. Wyższe świadczenie dostanie jeden rocznik

Kobiety z roczników 1949-1968 mogą dostać wyższe świadczenie z ZUS. Zakład przelicza emerytury kobiet z OFE po ukończeniu 65 lat, a podwyżka sięga średnio 900 złotych miesięcznie. W 2026 roku nowe wyliczenie obejmuje panie urodzone w 1961 roku. Warunek jest tylko jeden.

Mechanizm dotyczy tych seniorek, które przeszły na emeryturę po osiągnięciu wieku 60 lat. Pięć lat później ZUS liczy świadczenie jeszcze raz, na korzystniejszych zasadach, tak jakby wcześniej w ogóle nie było wypłacane.

Tak ZUS przelicza emerytury kobiet z OFE

Zasadę tłumaczył podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceminister rodziny Sebastian Gajewski. Impreza odbyła się od 8 do 10 września.

Kiedy kobieta osiągnie 65 lat, jej stan konta, jaki miała w wieku 60 lat, dzieli się przez dalsze trwanie życia dla osoby w wieku 65 lat

– wyjaśniał polityk.

Wiceminister wskazał, że taka podwyżka sięga średnio 900 złotych miesięcznie. Kwota zależy od tego, ile pieniędzy seniorka zdążyła odłożyć na swoim koncie.

Nawet 900 złotych więcej po ukończeniu 65 lat

Przeliczenia ZUS dokonuje z urzędu, w dniu, w którym seniorka kończy 65 lat. Wniosku składać nie trzeba.

Wyższa kwota trafia na konto w kolejnym terminie wypłaty świadczenia. Podstawą są przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Zakład podaje, że prawo do ponownego wyliczenia mają kobiety urodzone po 31 grudnia 1948 roku, które należały do OFE. Panie, które nabyły uprawnienia od 1 października 2017 roku, dostają nowe wyliczenie automatycznie.

2,72 miliona seniorek zostaje przy dotychczasowej kwocie

Korzystne przeliczenie nie obejmuje jednak wszystkich emerytek. Decyduje jedna decyzja sprzed lat.

Ministerstwo Rodziny tłumaczy, że członkiniom OFE od momentu ukończenia 60 lat wypłacana jest okresowa emerytura kapitałowa. Wygasa ona dzień przed ukończeniem 65 lat, a dopiero wtedy można ustalić świadczenie dożywotnie.

Według danych resortu kobiet z roczników 1949-1968, które odprowadzały składki do ZUS, ale do OFE nie przystąpiły, jest około 2,72 miliona. Ich świadczenia zostają bez zmian.

Jak zwraca uwagę dziennik Fakt, budzi to wśród seniorek poczucie niesprawiedliwości. Obie grupy pracowały przecież w tym samym czasie.

Przypomnijmy, że w kwietniu 2025 roku do Sejmu trafił apel o zrównanie zasad przeliczania. Jak podawała Gazeta Prawna, autorka wniosku szacowała zysk na około 407 złotych przy emeryturze minimalnej oraz na około 865 złotych przy przeciętnej.

Resort swojego stanowiska nie zmienił. Przepisy zostają na razie takie same.

Źródło zdjęcia: Canva