Netflix pokazał nowe „Potwory”. Serial o Lizzie Borden będzie hitem?

Netflix pokazał nowe „Potwory”. Serial o Lizzie Borden będzie hitem?

„Potwory” wróciły na Netflix, a czwarty sezon antologii opowiada historię Lizzie Borden. Wszystkie osiem odcinków trafiło do serwisu 17 września 2026 roku. Serial w kilka dni podbił światowe zestawienie platformy. Polscy widzowie ocenili go jednak wyjątkowo surowo.

Czwarty sezon nosi tytuł „Potwory: Historia Lizzie Borden”. Netflix udostępnił wszystkie odcinki naraz. Reakcje przyszły błyskawicznie.

Historia Lizzie Borden stanęła na czele rankingu Netfliksa

W ciągu czterech dni od premiery nowy sezon zebrał 12,1 miliona odtworzeń, a widzowie spędzili przy nim ponad 80 milionów godzin. To wystarczyło, by produkcja stanęła na czele tygodniowego zestawienia anglojęzycznych seriali Netfliksa za okres od 14 do 20 września. Drugie miejsce zajęła „Dziewczyna z osady” z wynikiem 11,3 miliona odtworzeń. Różnica nie była duża.

Tydzień wcześniej w polskim zestawieniu platformy pierwsze miejsce zajmował thriller z Denzelem Washingtonem. Teraz uwagę widzów przejęła zbrodnia sprzed ponad stu lat.

Polscy widzowie nie podzielili globalnego entuzjazmu

Na Filmwebie czwarty sezon ma 5,6 na 10. Jak na produkcję, która rządzi tygodniowym rankingiem platformy, to wynik zaskakująco niski. W recenzjach wracają zarzuty o duże odstępstwa od znanych faktów i o sposób, w jaki twórcy przedstawili samą bohaterkę. Chwalono za to grę Elli Beatty oraz gotycki klimat całości. Jej rola zbiera najlepsze opinie.

Prawdziwej sprawy Lizzie Borden nigdy nie rozwiązano

Przypomnijmy, że w 1892 roku w Fall River w stanie Massachusetts zginęli Andrew Borden i jego żona Abby. Oboje zabito uderzeniami siekiery, a podejrzenia padły na córkę gospodarza. Ława przysięgłych uniewinniła Lizzie Borden. Sprawa do dziś nie ma rozwiązania.

Serial idzie własną drogą i pokazuje mocno fabularyzowaną wersję wydarzeń. Opis sezonu zapowiada Lizzie gnębioną przez ojca i okrutną macochę, która dopuszcza się wstrząsającej zbrodni. Twórcy rozbudowali też relację bohaterki ze służącą Bridget Sullivan.

W tytułowej roli obsadzono Ellę Beatty. Jej ekranowym ojcem jest Charlie Hunnam, macochę gra Rebecca Hall, a siostrę Emmę Billie Lourd. W służącą wcieliła się Vicky Krieps. Obsada robi wrażenie.

Antologia Ryana Murphy’ego od lat sięga po prawdziwe zbrodnie. Wcześniejsze sezony opowiadały o Jeffreyu Dahmerze, braciach Menendez i Edzie Geinie. Tym razem twórcy cofnęli się do XIX wieku, a zamiast policyjnych akt pokazali własną wersję wydarzeń. Efekt wyraźnie dzieli widzów.

źródło zdjęć: YT