Po roli Izabeli Łęckiej czas na kolejne wyzwanie. Sandra Drzymalska w nowym projekcie

Po roli Izabeli Łęckiej czas na kolejne wyzwanie. Sandra Drzymalska w nowym projekcie

Sandra Drzymalska w Miłce gra trzydziestoletnią nomadkę, która mieszka w kamperze i sama układa sobie trasę. Zdjęcia do nowego filmu ruszyły w Bieszczadach, zaledwie dzień po premierze Lalki na Netfliksie. Bohaterka wraca do Polski dopiero po śmierci matki. Wtedy poznaje rodzinną tajemnicę.

Serial Pawła Maślony zadebiutował na Netfliksie 16 września. Dzień później pojawiła się informacja o rozpoczęciu prac nad Miłką. Drzymalska nie zwalnia tempa. Ekipa pracuje na Podkarpaciu i ma spędzić w regionie ponad dwa tygodnie.

Sandra Drzymalska w Miłce zamienia gorset na kampera

W ekranizacji powieści Bolesława Prusa aktorka gra Izabelę Łęcką u boku Tomasza Schuchardta jako Stanisława Wokulskiego. Kostiumy z epoki, salony i dziewiętnastowieczna Warszawa zniknęły z dnia na dzień. Teraz jest kamper, bieszczadzka droga i granie bez makijażu.

Drzymalska mówiła, że po zakończeniu pracy nad filmem o Violetcie Villas marzyła o współczesnej bohaterce, wygodnych ubraniach i graniu bez makijażu. Miłka okazała się dokładnie takim projektem. Marzenie się spełniło.

Bieszczady nie są w tym filmie tylko ładnym tłem

To właśnie tam bohaterka szuka mężczyzny, który może być jej ojcem. Plenery wiążą się więc bezpośrednio z fabułą, a nie służą wyłącznie za dekorację. Drzymalska przyznała, że dzikość oraz surowość regionu zrobiły na niej ogromne wrażenie.

Twórcy zapowiadają komediodramat. Tytułowa bohaterka ma około trzydziestu lat i wybrała życie nomadki. Nie przywiązuje się do jednego miejsca, podróżuje kamperem i zatrzymuje się tam, gdzie akurat chce. Ten porządek przerywa nagła śmierć matki.

Po powrocie do kraju Miłka dowiaduje się czegoś, co zmienia jej spojrzenie na własną rodzinę. Zaczyna szukać nieznanego mężczyzny. Ślady prowadzą w Bieszczady, a poszukiwanie konkretnej osoby szybko splata się z pytaniami o jej własne pochodzenie.

W obsadzie jest również Mirosław Zbrojewicz. Aktor ma zagrać jedną z kluczowych postaci, ale twórcy nie zdradzili, kim dokładnie będzie jego bohater. Nie wiadomo też, jaką rolę odegra w poszukiwaniach Miłki. Tyle na razie wiadomo.

Katarzyna Warzecha debiutuje pełnometrażową fabułą

Reżyserka napisała scenariusz wspólnie z Mariuszem Rusińskim. Pochodzi z Gdańska, skończyła szkołę filmową w Katowicach oraz Szkołę Wajdy. Miłka jest jej pierwszym pełnometrażowym filmem fabularnym.

Wcześniej wyreżyserowała dwa odcinki Absolutnych debiutantów, serialu Netfliksa zrealizowanego razem z Kamilą Taraburą. Rozgłos przyniósł jej jednak krótki metraż. Animowany dokument We Have One Heart zdobył Złotego Hugo dla najlepszego krótkometrażowego dokumentu na festiwalu w Chicago. Zwycięstwo otworzyło mu drogę do oscarowej kwalifikacji.

Producentem Miłki jest Studio Produkcyjne ORKA. Dystrybucję przejmie Forum Film Poland. Film wsparły Podkarpacki Regionalny Fundusz Filmowy, Gdański Fundusz Filmowy oraz Wytwórnia Filmów Fabularnych we Wrocławiu.

Przypomnijmy, że Lalka podzieliła widzów zaraz po premierze. Drzymalska odpowiedziała wtedy na zarzuty wobec adaptacji, a zagraniczni krytycy porównali serial do Bridgertonów. Zdjęcia w Bieszczadach ruszyły niedługo potem.

Na konkretną datę premiery jest jeszcze za wcześnie, bo prace na planie dopiero się zaczęły. Wiadomo, że Miłka ma trafić do widzów w 2027 roku. Nie podano ani miesiąca, ani informacji o ewentualnym festiwalowym debiucie. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Źródło zdjęć: YT