Czy za 1 listopada przysługuje dzień wolny?

Czy za 1 listopada przysługuje dzień wolny?

Wszystkich Świętych wypada w tym roku w niedzielę, więc większość pracowników nie odbierze za nie wolnego. Inaczej wygląda praca 1 listopada w szpitalu, autobusie, hotelu czy kwiaciarni przy cmentarzu. Takim osobom Kodeks pracy gwarantuje osobny dzień wolny. Liczy się tydzień.

Święto 1 listopada 2026 roku przypada w niedzielę, a Dzień Zaduszny w poniedziałek 2 listopada. Dla osób pracujących od poniedziałku do piątku to zła wiadomość. Jak przypomina Business Insider, zasada odbioru wolnego za święto w weekend obejmuje tylko soboty.

Za dni ustawowo wolne od pracy, przypadające w weekendy, przysługuje zwrot całego dnia, dotyczy to jednak wyłącznie sobót.

– czytamy w serwisie.

Wynika to z art. 130 Kodeksu pracy, według którego wymiar czasu pracy obniża o 8 godzin tylko święto przypadające w dniu innym niż niedziela. Niedziela i tak jest wolna. Święto niczego tu nie zmienia.

Praca 1 listopada w niedzielę rozliczana jak zwykła niedziela

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja osób, które w to święto będą w pracy. Art. 151 z indeksem 11 Kodeksu pracy mówi wprost, że do pracy w święto przypadające w niedzielę stosuje się przepisy dotyczące pracy w niedzielę. Ma to konkretne skutki.

Pracodawca musi takiej osobie zapewnić inny dzień wolny od pracy w ciągu 6 dni kalendarzowych przed tą niedzielą albo po niej. Przy pracy 1 listopada oznacza to okno od 26 października do 7 listopada. Termin jest krótki.

Gdy nie da się oddać wolnego w tym czasie, dzień wolny trzeba wyznaczyć do końca okresu rozliczeniowego. Dopiero jeśli i to okaże się niemożliwe, pracownik dostaje dodatek do wynagrodzenia. Wynosi on 100 procent za każdą przepracowaną godzinę.

Kto może pracować w Wszystkich Świętych

Katalog branż, w których praca w niedziele i święta jest dozwolona, zawiera art. 151 z indeksem 10 Kodeksu pracy. Na liście są m.in. ruch ciągły, praca zmianowa, transport i komunikacja oraz pilnowanie mienia i ochrona osób. Do tego rolnictwo i hodowla.

Przepis wymienia też prace konieczne ze względu na codzienne potrzeby ludności. Chodzi o gastronomię, hotele, jednostki gospodarki komunalnej, placówki służby zdrowia i pomocy społecznej. Swoje miejsce mają tam też kultura, turystyka i wypoczynek.

W praktyce 1 listopada do pracy pójdą więc kierowcy komunikacji miejskiej, lekarze i pielęgniarki na dyżurach, ochroniarze czy obsługa restauracji. Lista jest długa.

Sklepy zamknięte, ale nie wszystkie

W handlu 1 listopada obowiązuje zakaz, bo to jednocześnie niedziela i święto. Ustawa o ograniczeniu handlu przewiduje jednak wyjątki. Okręgowy Inspektorat Pracy w Krakowie wymienia wśród nich stacje paliw, apteki oraz handel kwiatami i zniczami w pobliżu cmentarzy.

Otwarty może być też sklep, w którym sprzedaje sam właściciel będący osobą fizyczną, osobiście i na własny rachunek, bez udziału pracowników. Zatrudnieni w kwiaciarni przy cmentarnej bramie mają za to prawo do dnia wolnego na tych samych zasadach co reszta. Pracodawca nie może go pominąć.

Przypomnijmy, że wolne za każde święto, także niedzielne, postulowała w petycji do Sejmu fundacja „Można Lepiej!”. Sejmowa Komisja do Spraw Petycji 13 maja 2026 roku nie uwzględniła tej propozycji. Kodeks pracy się nie zmienia.

Pozostali, którzy chcą mieć długi weekend, muszą więc wziąć urlop na 2 listopada. W tym roku dwa święta przypadają w sobotę: 15 sierpnia i 26 grudnia. Za ten drugi dzień pracodawca wciąż musi wyznaczyć wolne w innym terminie.

Źródło zdjęcia: Canva