To imię w Rumunii oznacza „pijaną”. Nosi je w Polsce prawie 280 tysięcy kobiet

To imię w Rumunii oznacza „pijaną”. Nosi je w Polsce prawie 280 tysięcy kobiet

Beata po rumuńsku nie kojarzy się ani ze szczęściem, ani z błogosławieństwem. Słowo brzmiące niemal tak samo jak popularne polskie imię oznacza w Rumunii kobietę pijaną. Tymczasem w Polsce nosi je prawie 280 tysięcy pań. To niejedyna taka językowa pułapka.

Imię Beata ma łacińskie korzenie i wielu imienniczek

Beata wywodzi się z łaciny. Źródłosłowem jest przymiotnik beatus, który tłumaczy się jako „szczęśliwy” albo „błogosławiony”. Imię nadawano w Polsce od dawna, szczególnie w rodzinach ziemiańskich i szlacheckich.

Największą popularność zdobyło jednak w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, kiedy rodzice nadawali je córkom znacznie chętniej niż dziś, gdy nowe nadania zdarzają się już rzadko. Moda minęła.

Mimo to Beat wciąż jest w Polsce bardzo dużo, bo z danych rejestru PESEL na 20 stycznia 2026 roku wynika, że imię nosi aż 278 457 kobiet. To ogromna grupa.

Wśród znanych imienniczek są wokalistka Beata Kozidrak, aktorka Beata Tyszkiewicz i była premier Beata Szydło. Imieniny przypadają 8 marca, 6 września i 22 grudnia.

Beata po rumuńsku to kobieta pod wpływem alkoholu

Język rumuński, podobnie jak polski, sporo czerpie z łaciny. Mimo to słowo beată ma tam zupełnie inny sens. To żeńska forma przymiotnika beat, czyli pijany.

Rumuński słownik DEX definiuje go jako stan upojenia alkoholowego i podaje do tego całą listę potocznych synonimów, takich jak afumat, amețit czy cherchelit. Co ciekawe, według słownika słowo wcale nie pochodzi od beatus, tylko od zupełnie innego łacińskiego wyrazu, czyli bibitus. Podobieństwo jest przypadkowe.

Słownik notuje też znaczenie przenośne, czyli stan przytłoczenia bardzo przyjemnym uczuciem. Po rumuńsku można być beat de fericire, a więc pijanym ze szczęścia. Tu oba znaczenia niespodziewanie się spotykają.

Beata nie jest jedynym takim przypadkiem. Podobnie jest z Martą, która w Polsce również należy do bardzo popularnych imion. Dla Hiszpanów może jednak brzmieć dość zabawnie, bo w ich języku słowo marta oznacza kunę. Tak, to zwierzę.

Jeszcze ciekawiej wypada Kamila. W Polsce rodzice od lat chętnie wybierają to imię dla córek i wciąż pozostaje ono popularne. Tymczasem po bułgarsku kamila to wielbłąd. Słowo trafiło do bułgarskiego przez grekę, a jego korzenie sięgają języków semickich.

źródło zdjęć: Canva