
Kierowcy powyżej 65 lat nie stracą uprawnień tylko z powodu metryki. Unijna dyrektywa 2025/2205 pozwala jednak państwom skrócić ważność dokumentu dla starszych osób. O tym, jak będzie wyglądało prawo jazdy dla seniorów w Polsce, zdecyduje krajowy ustawodawca. Ministerstwo Infrastruktury zabrało głos.
Unia Europejska od lat walczy o bezpieczeństwo na drogach w ramach programu „Wizja Zero”. Do 2030 roku liczba ofiar śmiertelnych na drogach ma spaść o połowę, a do 2050 roku niemal do zera. Dziś na drogach UE każdego roku ginie ponad 20 tysięcy osób, stąd reforma przepisów o prawach jazdy.
Państwa członkowskie mają czas na wdrożenie dyrektywy do 26 listopada 2028 roku. Nowe zasady zaczną być w pełni stosowane od 26 listopada 2029 roku. Do tego czasu nic się nie zmienia.
Prawo jazdy dla seniorów bez obowiązkowych badań co 5 lat
Komisja Europejska chciała, by starsi kierowcy zgłaszali się na badania lekarskie co 5 lat. Bez nich prawo jazdy traciłoby ważność, a negatywna opinia lekarza miała oznaczać automatyczną utratę uprawnień. Ten pomysł wywołał w wielu krajach ogromne emocje.
Europosłowie go nie poparli. Uznali bowiem, że skracanie ważności dokumentu wyłącznie ze względu na wiek byłoby dyskryminacją. Granica wieku, od której kraje mogą zaostrzyć zasady, wzrosła z 50 do 65 lat. Nie jest to jednak obowiązek.
Szczegóły przybliżyła w rozmowie z dziennik.pl Dorota Kolińska z biura prasowego Parlamentu Europejskiego.
Ważność prawa jazdy wyniesie 15 lat lub 10 lat, jeśli dokument będzie pełnił funkcję dowodu tożsamości. W przypadku samochodów ciężarowych i autobusów termin ten wyniesie 5 lat.
– wyjaśniła.
Państwa członkowskie będą mogły jednak dla starszych kierowców skrócić ważność prawa jazdy, np. do 5 lat. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należeć do poszczególnych krajów.
– dodała Kolińska.
Ministerstwo Infrastruktury o kierowcach powyżej 65 lat
Resort przypomina, że unijne przepisy nie nakazują odbierania uprawnień ze względu na wiek. Możliwość częstszych kontroli zdrowia seniorów istniała już w dyrektywie z 2006 roku. Polska do tej pory z niej nie skorzystała.
Teraz Polska ma do wyboru kilka dróg. Może wprowadzić częstsze badania lekarskie albo formularz samooceny stanu zdrowia zamiast wizyty u lekarza. Może też postawić na dobrowolne kursy odświeżające dla starszych kierowców albo zostawić wszystko po staremu.
Obecnie w Polsce nie ma górnej granicy wieku kierowcy. Policja już teraz może jednak skierować na badania kontrolne każdego prowadzącego, gdy jego styl jazdy albo stan zdrowia wzbudzi wątpliwości. Wiek nie ma tu znaczenia.
Psycholog transportu o seniorach za kierownicą
Dr Ewa Odachowska-Rogalska z Instytutu Transportu Samochodowego zwraca uwagę, że z wiekiem sprawność kierowcy słabnie.
Nie ma precyzyjnego wieku, w którym należy przestać prowadzić, ale u większości ludzi sprawność psychofizyczna obniża się z latami.
– powiedziała dziennik.pl.
Osoby po 75. roku życia charakteryzują się nawet dwukrotnie dłuższym czasem reakcji w porównaniu do osób młodszych.
– wskazała ekspertka.
Największy kłopot to skrzyżowania. Seniorzy potrzebują średnio o 50 procent więcej czasu na decyzję o pierwszeństwie niż młodzi kierowcy. Ekspertka ITS uważa, że badania psychologiczne pomagają kierowcy poznać własne ograniczenia. Na badania powinny jej zdaniem trafiać osoby zagrożone na przykład demencją, niezależnie od wieku.
Biegli do spraw ruchu drogowego mają inne zdanie o samej metryce. Podkreślają, że starsi kierowcy jeżdżą zwykle wolniej i ostrożniej, a braki nadrabiają doświadczeniem. Ocena tylko po wieku budzi ich wątpliwości prawne.
Przypomnijmy, że według danych Biura Ruchu Drogowego KGP kierowcy w wieku 60+ spowodowali w 2025 roku 3866 wypadków. Zginęło w nich 339 osób, a 4327 zostało rannych. Ostateczny kształt polskich przepisów poznamy, gdy Ministerstwo Infrastruktury przedstawi projekt ustawy wdrażającej dyrektywę.






