RJ Mitte nie żyje. Był gwiazdą serialu „Breaking Bad”

RJ Mitte nie żyje. Był gwiazdą serialu „Breaking Bad”

RJ Mitte nie żyje. Aktor znany z roli Waltera White’a Juniora w „Breaking Bad” został odnaleziony martwy w swoim domu w Brownsville w Teksasie w poniedziałek 12 października 2026 roku. Miał 34 lata. Po śmierci RJ Mitte głos zabrali koledzy z planu serialu. Ich słowa są bardzo osobiste.

Informację o śmierci aktora przekazał jego przedstawiciel w oświadczeniu przesłanym magazynowi „People”. Sprawa błyskawicznie obiegła media na całym świecie.

Z głębokim smutkiem żegnamy tragiczną śmierć ukochanego aktora, filantropa i aktywisty na rzecz praw osób z niepełnosprawnościami, RJ Mitte

– przekazał przedstawiciel aktora.

Według informacji serwisu TMZ aktor odebrał sobie życie. Przedstawiciele poprosili o uszanowanie prywatności rodziny. Szczegółów na razie nie ujawniono.

Gwiazdy serialu żegnają aktora

Jako jeden z pierwszych głos zabrał Aaron Paul, czyli serialowy Jesse Pinkman. Aktor przyznał, że jest zrozpaczony tą wiadomością. Zwrócił się bezpośrednio do zmarłego przyjaciela i napisał, że będzie go brakowało.

Na tym nie poprzestał. W tym samym wpisie zwrócił się do każdego, kto czyta jego słowa. Zaapelował, by pamiętali, że są kochani i nie są sami.

Jego wypowiedź cytował „The Hollywood Reporter”. Krótko i bardzo osobiście.

Oświadczenie wydał również Dean Norris, który w „Breaking Bad” grał Hanka Schradera, wujka Waltera White’a Juniora. Aktor opublikował wpis w serwisie X.

Norris wyznał, że o śmierci RJ-a dowiedział się w pracy. Jest zdruzgotany. Podkreślił, że choć Mitte nie grał jego serialowego syna, on zawsze troszczył się o niego, gdy ten był jeszcze młodym chłopakiem na planie.

Zapamiętał go jako uroczego młodego człowieka. Dodał, że nie może w to uwierzyć. Myślami jest z jego rodziną.

Głos zabrali też inni. Marlee Matlin napisała, że jej serce jest złamane. Lou Diamond Phillips nazwał Mitte wspaniałym młodym człowiekiem i przekazał kondolencje bliskim aktora.

Rola w „Breaking Bad” zmieniła jego życie

Przypomnijmy, że RJ Mitte, a właściwie Roy Frank Mitte III, urodził się 21 sierpnia 1992 roku w Jackson w stanie Missisipi. Był adoptowany. W wieku trzech lat usłyszał diagnozę: mózgowe porażenie dziecięce.

Choroba wpływa na ruch, koordynację i napięcie mięśniowe. W dzieciństwie aktor chodził o kulach i w specjalnych ortezach. Przechodził rehabilitację, fizjoterapię oraz terapię logopedyczną.

Przełomem okazał się „Breaking Bad”, emitowany przez AMC w latach 2008-2013. Mitte zagrał Waltera White’a Juniora, syna nauczyciela chemii, który zostaje producentem metamfetaminy. Serial, który dziś uchodzi za kultowy, wygrał ranking najlepszych seriali XXI wieku „New York Timesa”.

Co ciekawe, jego bohater również miał mózgowe porażenie dziecięce. Objawy u postaci były jednak silniejsze niż u samego aktora. Mitte wykorzystał własne doświadczenia. Wypadł bardzo wiarygodnie.

Później pojawił się między innymi w serialu Switched at Birth oraz w filmach Standing Up for Sunny i The Oak Room. Był rzecznikiem Screen Actors Guild ds. aktorów z niepełnosprawnościami, a w 2013 roku odebrał nagrodę Harolda Russella przyznawaną przez SAG-AFTRA.

Założył też własną fundację i działał jako ambasador organizacji United Cerebral Palsy. Przez lata przełamywał stereotypy dotyczące osób z niepełnosprawnościami.

W październiku 2025 roku ogłosił zaręczyny z Kennedy Suarez. Ostatni raz publicznie pokazał się 4 października 2026 roku na festiwalu balonów w Albuquerque, razem z Luisem Moncadą.

źródło zdjęć: Canva