
Powrót serialu Dziewczyny stał się faktem. HBO ogłosiło 13 października 2026 roku, że zamówiło pięć nowych odcinków z oryginalną obsadą. Lena Dunham znów zagra Hannah. Twórczyni wyjaśniła też, dlaczego zmieniła zdanie po latach.
Do swoich ról wracają Allison Williams jako Marnie, Jemima Kirke jako Jessa i Zosia Mamet jako Shoshanna, a na ekranie zobaczymy też Andrew Rannellsa w roli uwielbianego przez widzów Elijaha. Widzowie już zacierają ręce.
Powrót serialu Dziewczyny bez kilku znanych twarzy
Nie wszyscy jednak wrócą. W ogłoszeniu HBO zabrakło Adama Drivera, który przez sześć sezonów grał Adama, partnera Hannah, a na liście nie ma też Christophera Abbotta ani Alexa Karpovsky’ego.
Rannells w pierwszych trzech sezonach pojawiał się gościnnie, a do stałej obsady dołączył dopiero w czwartej serii. Teraz od początku jest w głównym składzie.
Zdjęcia do nowych odcinków mają ruszyć latem 2027 roku, a producentem wykonawczym ponownie zostanie Judd Apatow. W ekipie są także Ilene S. Landress i Michael P. Cohen z firmy Good Thing Going. Zabraknie za to Jenni Konner, która współprowadziła oryginalny serial i była jego producentką wykonawczą.
Dunham opisała zawodowe rozstanie z Konner we wspomnieniach Fame Sick, wydanych w 2026 roku. Teraz sama stanie za kamerą, napisze scenariusz i zagra główną rolę.
Lena Dunham o tym, dlaczego wraca do Hannah
Gwiazda przez lata powtarzała, że wróci do serialu tylko z ważnego powodu. Jak przyznała w oświadczeniu, twórcy mieli wrócić jedynie wtedy, gdy pojawi się konkretna historia, którą bardzo chcą opowiedzieć. Taka chwila w końcu nadeszła.
Dunham zdradziła, że bohaterki zaczęły do niej mówić pod prysznicem mniej więcej w okolicach jej czterdziestych urodzin. Jak dodała z przymrużeniem oka, gdy ta piątka zaczyna gadać, naprawdę trudno ją potem uciszyć. Tak narodził się pomysł.
Nie kryła też wzruszenia. Podkreśliła, że rzadko dostaje się szansę powrotu do czegoś, co zmieniło jej życie i to z perspektywy czasu oraz z zupełnie nowym poziomem wdzięczności.
Nowe odcinki porzucą młodzieńcze rozterki dwudziestolatek i przyjrzą się życiu po czterdziestce. Jak donosi portal Pudelek, bohaterki zmierzą się z kryzysem wieku średniego, problemami rodzicielskimi i nowymi realiami współczesnego Nowego Jorku. Tym razem bohaterki są czterdziestolatkami.
Gwiazdy serialu Dziewczyny dekadę po finale
Aktorki bardzo się zmieniły od czasów premiery. Dunham jest dziś uznaną reżyserką i pisarką, a prywatnie odnalazła szczęście u boku muzyka Luisa Felbera.
Allison Williams zyskała status królowej dreszczowców po udanych występach w horrorach Uciekaj! oraz M3GAN. Jemima Kirke z powodzeniem łączy aktorstwo ze sztukami plastycznymi, a Zosia Mamet zdobyła rzesze nowych fanów dzięki brawurowej roli w Stewardesie.
Przypomnijmy, że Dziewczyny zadebiutowały na HBO w 2012 roku i szybko stały się jednym z najgłośniejszych seriali o dorastaniu. Produkcja doczekała się sześciu sezonów, a ostatni odcinek wyemitowano w 2017 roku. Przez ten czas zebrała 19 nominacji do nagród Emmy i zdobyła dwie statuetki.
Fani czekali na ten moment długo. Hannah, Marnie, Jessa i Shoshanna znów się spotkają.
źródło zdjęć: YT






