
Znani są finaliści Młodzieżowego Słowa Roku 2026. Wydawnictwo Naukowe PWN ogłosiło 3 listopada listę 12 haseł, od „bro” po „kukiriniarza”. Internauci głosują do 30 listopada. Jedno ze słów wywołało taką dyskusję, że jury opublikowało osobny komentarz.
Finaliści Młodzieżowego Słowa Roku są już znani
Na finałowej liście są: aura / aura farming, bro, brokuł, kukiriniarz, larp / larpować, son, peak, płakał, slop, spływka, tuff oraz unc. Hasła wybrano spośród najczęściej zgłaszanych propozycji zgodnych z regulaminem, a nabór trwał od 28 września do 25 października.
Teraz decydują internauci, a głos oddaje się na stronie plebiscytu PWN. Zwycięzca zostanie ogłoszony podczas transmisji gali 8 grudnia.
Osobną Nagrodę Jury dostanie słowo, które jurorzy uznają za najciekawsze. W jury zasiadają Anna Wileczek, Bartek Chaciński, Jacek Pyżalski i Jakub Kostecki. Organizatorzy zastrzegają jedno.
Młodzieżowe Słowo Roku nie musi być nowe, slangowe ani najczęściej używane w danym roku
– przypominają.
Za częścią haseł stoją znane nazwiska
Wiele finalistów to zapożyczenia z angielskiego. „Bro” to poufałe określenie kolegi lub przyjaciela, a „peak” oznacza coś najwyższej jakości albo szczytową formę. Istnieje jednak również „peak głupoty”.
„Tuff” chwali to, co modne i robi wrażenie, zwłaszcza ubrania i stylizacje, choć bywa używany ironicznie. „Slop” to po angielsku pomyje, a w sieci bezwartościowe, wtórne treści produkowane masowo, często przez generatywną sztuczną inteligencję. „Son”, czyli syn, jest reakcją na coś absurdalnego lub żenującego.
„Larpować” to udawać kogoś, kim się nie jest, na przykład znawcę jakiejś dziedziny. „Spływka” to lekceważąca odprawa rozmówcy, odpowiednik „spadaj”.
Juror Bartek Chaciński w komentarzu na stronie plebiscytu zwraca uwagę na rozpoznawalnych bohaterów tej edycji. „Płakał” to memiczny cytat z wypowiedzi Doroty Wellman w podcaście Imponderabilia, gdzie dziennikarka opowiadała o spotkaniu z hejterem. Według jej relacji mężczyzna płakał i przepraszał za obraźliwe wpisy. Dziś tak komentuje się kogoś zawstydzonego lub pokonanego.
„Aura” to charyzma, którą młodzi żartobliwie liczą w punktach. Chaciński wiąże jej karierę z Virgilem van Dijkiem, o którym „New York Times” napisał w 2020 roku, że ma rodzaj aury. „Aura farming” to już celowe budowanie takiego wrażenia pozornie niewymuszonymi gestami.
Trzeci bohater to Timothée Chalamet. Jak przypomina juror, aktor skończył 30 lat 27 grudnia 2025 roku i ogłosił w mediach społecznościowych, że jest już uncem. Słowem od angielskiego „uncle”, czyli wujek, młodzi określają kogoś postrzeganego jako starszy, staroświecki lub nieznający trendów. Stałej granicy wieku nie ma.
Kukiriniarz i brokuł mówią najwięcej o stereotypach
„Kukiriniarz” to potoczne określenie użytkownika lub miłośnika hulajnóg elektrycznych, zwłaszcza marki KuKirin. W użyciu prześmiewczym chodzi o młodego człowieka, któremu przypisuje się brawurową jazdę i skłonność do popisów. Tym hasłem jury zajęło się osobno 5 listopada.
Jurorzy piszą, że rozumieją obawy osób wskazujących na obraźliwe użycia tego słowa. Przypominają, że dla wielu nastolatków, szczególnie spoza miast, hulajnoga jest po prostu praktycznym środkiem dojazdu do szkoły. Czasem jedynym. Wyraźnie sprzeciwiają się też sytuacjom, w których słowo staje się pretekstem do wyzwisk, nękania czy niszczenia cudzej własności.
Ich zdaniem obecność w dwunastce nie oznacza aprobaty dla wszystkich zastosowań określenia. Młodzieżowe Słowo Roku nie jest też konkursem na słowo najładniejsze czy najgrzeczniejsze.
„Brokuł” zaczął się od fryzury z krótko przystrzyżonymi bokami i bujnymi, kręconymi lub falowanymi włosami na górze. Przypomina różyczkę warzywa. Stąd nazwa. Jurorka Anna Wileczek zauważa, że określenie przeszło z uczesania na człowieka. Dziś bywa łączone ze stereotypem chłopaka na hulajnodze, w markowych ubraniach i z regularnymi wizytami na siłowni.
Przypomnijmy, że plebiscyt wystartował w 2016 roku, a w pierwszych czterech edycjach wygrywały kolejno „sztos”, „XD”, „dzban” i „alternatywka”. W 2020 roku tytułu nie rozstrzygnięto. Później triumfowały „śpiulkolot”, „essa”, „rel” i „sigma”, a w 2025 roku „szponcić”. W zeszłorocznym finale były też „bro” i „tuff”.
Źródło zdjęcia: Canva






