Hejnał mariacki zamilkł na 12 godzin. Pierwszy raz od 1939 roku nad Rynkiem zapadła cisza

Hejnał mariacki zamilkł na 12 godzin. Pierwszy raz od 1939 roku nad Rynkiem zapadła cisza

Hejnał mariacki zamilkł na 12 godzin po sobotniej strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie. Z wieży Kościoła Mariackiego nie popłynął od 21:00 w sobotę 7 listopada do 9:00 w niedzielę. Tak długiej przerwy nie było od 1939 roku. Melodia wróciła dopiero rano.

Hejnał mariacki zamilkł po raz pierwszy od 1939 roku

Decyzję o przerwie podjęto ze względu na żałobę, co potwierdził kpt. Hubert Ciepły, rzecznik małopolskiej straży pożarnej. W rozmowie z PAP wyjaśnił, że hejnał przerwano w sobotę o 21:00 na 12 godzin.

Rzecznik przyznał, że był to pierwszy taki przypadek od 1939 roku, i zapowiedział, że w niedzielę o 9:00 melodia znów popłynie z wieży Kościoła Mariackiego. Tak też się stało.

Dla Krakowa to gest bez precedensu, bo hejnał gra tu o każdej pełnej godzinie, dzień i noc, niezależnie od pogody i pory roku. Przez całą sobotnią noc nad Rynkiem panowała cisza.

Sześć ofiar strzelaniny na Rynku Głównym

Do ataku doszło w sobotę około godziny 15:00. Michał O., 24-latek z Ostrowca Świętokrzyskiego, wjechał czarnym Subaru na płytę Rynku Głównego, mając na sobie kask i ubranie taktyczne.

Strzelał do przypadkowych osób. Był zwykły, jesienny sobotni dzień, więc na Rynku Głównym spacerowały tłumy turystów i mieszkańców. Zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych.

Wśród poszkodowanych są krakowscy dorożkarze, a kilku rannych wciąż walczy o życie w szpitalach. Napastnik miał pozwolenie na broń sportową.

W niedzielę rano wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar przekazał, że ustalono tożsamość wszystkich ofiar. Zginęły cztery kobiety i dwóch mężczyzn. To trzy Polki w wieku 47, 53 i 61 lat oraz 51-latka, której narodowości wojewoda jeszcze nie podał.

Wśród zabitych są także 32-letni obywatel Wielkiej Brytanii oraz Polak, którego wieku na razie nie ujawniono.

W mieszkaniu napastnika w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono trzy ciała – jego 53-letniego ojca, 52-letniej matki i 21-letniej siostry. W mieszkaniu było również wiele sztuk broni.

Kraków w żałobie do 11 listopada

Prezydent Łukasz Gibała ogłosił żałobę na terenie Krakowa. Obowiązuje od niedzieli 8 listopada do środy 11 listopada włącznie, a na budynkach miejskich zawisły flagi przepasane kirem lub opuszczone do połowy masztu.

Flagi z kirem pojawiły się nawet na tramwajach i autobusach komunikacji miejskiej, a na czas żałoby odwołano wszystkie imprezy organizowane przez miasto. Prezydent zaapelował też do innych organizatorów o ograniczenie wydarzeń rozrywkowych.

W całym kraju 8 i 9 listopada trwa z kolei żałoba narodowa.

Przypomnijmy, że hejnał rozbrzmiewa z wieży Kościoła Mariackiego co godzinę, a jego melodia urywa się w połowie. To pamiątka po legendarnym trębaczu, który według podania w 1241 roku dostrzegł nadciągających Tatarów i zaczął grać na alarm. Trafiła go strzała.

Pierwsze udokumentowane wzmianki o hejnale pochodzą z 1392 roku. Dziś na trąbce grają go strażacy pełniący służbę na wieży, a melodia płynie w cztery strony świata.

Gra się ją dla króla, burmistrza, przybywających do Krakowa gości oraz komendanta straży pożarnej. Od 1927 roku hejnał w południe transmituje Polskie Radio. Słyszy go cała Polska.

Źródło zdjęcia: Canva