
Renta wdowia od stycznia 2027 roku będzie wyższa. Drugie świadczenie w zbiegu wzrośnie z 15 do 25 procent, a ZUS przeliczy wypłaty z urzędu. Nie każdy dostanie jednak pełną podwyżkę. Wszystko przez limit.
Zmianę przewiduje ustawa z 26 lipca 2024 roku. Stawka 15 procent była przejściowa i obowiązuje od 1 lipca 2025 roku do 31 grudnia 2026 roku. Od 1 stycznia 2027 roku wchodzi docelowe 25 procent.
Renta wdowia od stycznia wzrośnie bez żadnego wniosku
Renta wdowia nie jest osobnym świadczeniem, tylko sposobem łączenia własnej emerytury lub renty z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Można to zrobić na dwa sposoby.
Pierwszy wariant to cała własna emerytura lub renta oraz część renty rodzinnej, a drugi działa odwrotnie, czyli wypłacana jest cała renta rodzinna i część własnego świadczenia. Ta druga część to dziś 15 procent.
Od stycznia urośnie do 25 procent. Osoby, które już pobierają świadczenie w zbiegu, nie muszą składać żadnych dokumentów ani zgłaszać się do placówki, bo ZUS przeliczy i podwyższy renty wdowie z urzędu.
Inaczej jest z tymi, którzy jeszcze nie złożyli wniosku. Samo spełnienie warunków nie wystarczy. Potrzebny jest formularz ERWD, który można złożyć w placówce ZUS, wysłać pocztą albo przesłać przez eZUS.
Ile to daje w praktyce? Gdy senior ma 3000 zł własnej emerytury i 2000 zł renty rodzinnej, dziś dostaje 3300 zł brutto, a od stycznia otrzyma 3500 zł brutto. Różnica to 200 zł miesięcznie, czyli 2400 zł brutto w skali roku.
Przy emeryturze 2500 zł i rencie rodzinnej 1800 zł wypłata wzrośnie z 2770 zł do 2950 zł brutto. To 180 zł więcej co miesiąc.
Limit zatrzyma część podwyżek
Suma świadczeń w zbiegu nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto, więc limit to 5935,47 zł brutto.
Ta kwota obowiązuje do 28 lutego 2027 roku. Wyższe 25 procent zacznie więc działać dwa miesiące wcześniej, niż zostanie podniesiona sama granica wypłaty.
Jak wylicza portal Bezprawnik, przy emeryturze 5500 zł i rencie rodzinnej 2800 zł dodatek wzrósłby z 420 zł do 700 zł. Łącznie dałoby to 6200 zł, ale limit obetnie wypłatę i podwyżka wyniesie tylko 15,47 zł miesięcznie zamiast 280 zł. Tak działa limit.
Ulgę może przynieść marcowa waloryzacja. Według założeń budżetowych z czerwca 2026 roku wskaźnik ma wynieść co najmniej 3,48 procent. Ostateczną wartość poda GUS w lutym. Wtedy wszystko się wyjaśni.
Jak wylicza Bezprawnik, przy takim wskaźniku najniższa emerytura wyniosłaby około 2047 zł, a limit około 6142 zł.
Kto może dostać rentę wdowią od stycznia 2027 roku
Warunki się nie zmieniają. Kobieta musi mieć co najmniej 60 lat, a mężczyzna 65 lat, przy czym prawo do renty rodzinnej powinno powstać najwcześniej w dniu ukończenia 55 lat przez kobietę albo 60 lat przez mężczyznę.
Małżonkowie musieli pozostawać we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci. Nowy ślub oznacza utratę prawa do łączenia świadczeń, a liczy się wyłącznie renta rodzinna po ostatnim zmarłym małżonku.
Przypomnijmy, że renta wdowia jest wypłacana od 1 lipca 2025 roku. W czerwcu 2026 roku pobierało ją 993,4 tysiąca osób, a od startu skorzystało z niej co najmniej raz około 1,1 miliona wdów i wdowców.
W pierwszym półroczu 2026 roku ZUS wypłacił na połączone świadczenia ponad 22,8 miliarda złotych. Samo doliczenie 15 procent kosztowało 1,93 miliarda złotych.
Przeciętna wypłata wyniosła 3949,43 zł, a średni dodatek 379,10 zł. Przy 25 procent ten dodatek wyniósłby około 632 zł, choć część nadwyżek i tak obetnie limit.
Źródło zdjęcia: Canva






