Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Według informacji przekazanych przez rzecznika chorzowskiej policji Karola Kołaczka, sprawca – 47-letni mieszkaniec Chorzowa – został ujęty jeszcze przed przyjazdem służb. To świadkowie, którzy nie pozostali obojętni, obezwładnili mężczyznę i natychmiast powiadomili policję.
– Sprawca jest już w naszych rękach. Trwają czynności, które mają wyjaśnić wszystkie szczegóły tego makabrycznego zdarzenia – powiedział Kołaczek.

Nieoficjalne ustalenia wskazują, że napastnik tuż przed atakiem mógł ukraść nóż z pobliskiego sklepu mięsnego. Świadkowie zauważyli, że biegał po ulicy, zachowując się w dziwny i niepokojący sposób. Chwilę później doszło do ataku, którego skutki okazały się śmiertelne.
Śledczy badają, czy sprawca był pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających, a także czy wcześniej znał swoją ofiarę.
Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się patrole policji, straż pożarna oraz ratownicy medyczni. Niestety, mimo długiej reanimacji, życia zaatakowanego mężczyzny nie udało się uratować.
Prokuratura Rejonowa w Chorzowie wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa. Śledczy mają ustalić dokładne okoliczności tragedii i sprawdzić, czy mężczyzna działał z premedytacją, czy też jego zachowanie było wynikiem nagłego impulsu.
Dla lokalnej społeczności to wydarzenie jest ogromnym ciosem. Wielu mieszkańców podkreśla, że do tej pory „krajcok” – jak potocznie nazywana jest okolica – uchodził za miejsce bezpieczne, w którym nie dochodziło do podobnych zdarzeń.
– To nie do uwierzenia. Kilka minut wcześniej wracałam tędy z zakupów. Gdybym szła trochę wolniej, mogłam być w tym samym miejscu, gdzie zaatakował – mówi jedna z mieszkanek, która wciąż nie może dojść do siebie po tragedii.
Najważniejsze pytanie, na które dziś wszyscy oczekują odpowiedzi, brzmi: co skłoniło 47-latka do tak brutalnego czynu? Policja nie wyklucza, że mężczyzna zmagał się z problemami psychicznymi albo działał pod wpływem używek.
Pewne jest jedno – sprawa wstrząsnęła całym regionem i pokazała, że dramatyczne sytuacje mogą wydarzyć się w najmniej spodziewanym momencie.
źródło zdjęcia: Canva