Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
To miał być zwykły dzień. Aleksiej zadzwonił rano, informując, że nie dotrze na trening, bo jedzie z żoną do szpitala. Kilka godzin później jego świat przestał istnieć. Sofia Sewostjanow doznała nagłego ataku serca. Była w siódmym miesiącu ciąży. Lekarze walczyli o jej życie, jednak nie zdołali jej uratować.
Relacja Saszy Sidorenko, bliskiej przyjaciółki rodziny i znanej bokserki, poruszyła tysiące osób. Jak podkreśla, tragedia przyszła nagle i bez ostrzeżenia, pozostawiając Aleksieja samego z dwójką dzieci.

Lekarze podjęli dramatyczną decyzję o natychmiastowym ratowaniu dziecka. Dziewczynka przyszła na świat w 29. tygodniu ciąży i ważyła zaledwie 1250 gramów. Trafiła do inkubatora, gdzie walczy o każdy oddech. Jej życie zależy od specjalistycznej aparatury, opieki lekarzy i obecności ojca.
Wstrząśnięty Aleksiej podjął decyzję, która łamie serce. Córka otrzymała imię po zmarłej mamie – Sofia. To symbol pamięci, miłości i straty, z którą będzie musiała żyć od pierwszych chwil swojego życia.
ZOBACZ TAKŻE: Tragedia! Nie żyje 11-letni chłopiec, matka w szpitalu
Oprócz nowo narodzonej Sofii, Aleksiej wychowuje także 12-letnią Alinę, która w jednej chwili straciła mamę. Bokser musiał zrezygnować z pracy i treningów. Dziś jego jedynym priorytetem jest rodzina – codzienne wizyty w szpitalu, opieka nad starszą córką i walka o przyszłość wcześniaka.
Rodzina niedawno przeprowadziła się do Polski i nie ma tu bliskich, którzy mogliby pomóc w codziennym funkcjonowaniu. Koszty leczenia, rehabilitacji i utrzymania stają się ogromnym obciążeniem.
Na dramat Aleksieja odpowiedziało środowisko sportowe. Sasza Sidorenko postanowiła wrócić na ring, choć planowała zakończyć karierę. 12 marca w Warszawie odbędzie się gala charytatywna, podczas której zmierzy się z aktualną mistrzynią Europy Laurą Grzyb. Cały dochód z walki zostanie przekazany rodzinie Sewostjanowa.
Teraz Aleks musi być przy córkach. To dobry, skromny człowiek. Takim ludziom trzeba pomagać – podkreśla Sidorenko.
Historia Aleksieja Sewostjanowa pokazuje, jak w jednej chwili sportowa siła i sukces mogą ustąpić miejsca bezradności i bólowi. Dla niego najważniejsza walka dopiero się zaczęła – walka o życie, bezpieczeństwo i przyszłość dwóch córek, które zostały mu powierzone w najtragiczniejszych okolicznościach.
źródło zdjęcia: Canva