MSWiA wydało instrukcję na wypadek ataku z powietrza! Będą specjalne treningi!

MSWiA wydało instrukcję na wypadek ataku z powietrza! Będą specjalne treningi!

MSWiA od piątku 25 września udostępni instrukcję reagowania na zagrożenie atakiem z powietrza. Dwunastostronicowa broszura trafi na rządowe strony, a za pośrednictwem wojewodów do wszystkich samorządów. Instrukcja MSWiA nie zastępuje Poradnika bezpieczeństwa. Ma go uzupełniać.

Instrukcja MSWiA tłumaczy, co robić jeszcze przed alarmem

Wiceszefowa MSWiA Magdalena Roguska przekazała w czwartek, że dokument będzie dostępny w wersji elektronicznej na stronach resortu. Wojewodowie mają przesłać go wszystkim samorządom. W późniejszym terminie instrukcja trafi również do aplikacji mObywatel.

Broszury będą rozdawane podczas wydarzeń Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej oraz w trakcie krajowych i regionalnych treningów reagowania. Dobrym miejscem na ich wyłożenie mają być urzędy gmin i miast. Materiał ma być prosty i przystępny graficznie.

Chodzi o to, aby obywatele w momencie otrzymania alertu RCB byli przygotowani, a nie zastanawiali się, co mają robić

– powiedziała wiceszefowa MSWiA.

W sytuacjach kryzysowych, nie ma czasu na zastanawianie się. Reakcja musi opierać się na wyćwiczonych nawykach. Dlatego rząd, służby i organizacje pozarządowe przygotowały Akademię OLiOC, warsztaty ochrony ludności oraz szkolenia. To inicjatywy otwarte dla wszystkich mieszkańców, gdzie można nauczyć się podstaw indywidualnego bezpieczeństwa, przećwiczyć zachowania i poszerzyć swoją wiedzę

– powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. 

Resort radzi, by jeszcze przed zagrożeniem poznać sygnały alarmowe. Warto też sprawdzić położenie najbliższych punktów schronienia i drogę dotarcia do nich. Lokalizacje takich miejsc pokazuje aplikacja gdziesieukryc.pl.

Rodzina powinna wcześniej ustalić sposób postępowania, miejsce spotkania i zasady wzajemnego kontaktu. Przyda się także plecak ewakuacyjny oraz zapas niezbędnych leków. Wszystko na spokojnie.

Dwie solidne ściany między człowiekiem a ulicą

Po ogłoszeniu alarmu trzeba udać się do punktu schronienia, jeśli jest dostępny, droga do niego jest bezpieczna, a czas na to pozwala. Instrukcja zaleca zabranie przygotowanego plecaka i leków oraz korzystanie ze schodów. Winda odpada.

Jeżeli dojście do schronienia oznaczałoby długie przebywanie na zewnątrz, lepiej zostać w budynku o solidnych ścianach i stropach, bez widocznych uszkodzeń. Najlepsze jest pomieszczenie blisko środka budynku, z dala od okien, balkonów i ścian zewnętrznych.

Resort przypomina o zasadzie dwóch ścian. Między osobą chroniącą się a przestrzenią zewnętrzną powinny znajdować się co najmniej dwie solidne ściany. Bezpieczniejszy bywa wewnętrzny korytarz, przedpokój albo garderoba.

W określonych warunkach schronienia da się szukać także w łazience, piwnicy lub garażu podziemnym. Preferowane są najniższe kondygnacje. Im niżej, tym lepiej.

Uwaga na garaże i otwartą przestrzeń

Piwnica albo garaż ochronią tylko wtedy, gdy mają solidne i nieuszkodzone ściany oraz stropy, drożne wejście, sprawną wentylację, oświetlenie awaryjne i bezpieczną drogę wyjścia. W garażach trzeba trzymać się z dala od paliw, butli gazowych, chemikaliów i ładowarek.

Nie wolno uruchamiać silników ani blokować przejść i dróg wyjazdowych. Osoba, którą eksplozja zastanie na otwartym terenie, powinna paść na ziemię, najlepiej w zagłębieniu, i osłonić głowę. Kierowcy mają opuścić pojazd i ruszyć do najbliższego bezpiecznego miejsca. Auto nie może blokować drogi służbom.

Przypomnijmy, że Poradnik bezpieczeństwa trafił na początku roku do blisko 17 milionów Polek i Polaków. Akademia Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej ruszyła w maju, a w jej zajęciach wzięło udział już 630 tysięcy osób. Treningi reagowania odbyły się 19 września na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu.

Kolejny zaplanowano na sobotę 26 września w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim. Strażacy zapraszają wtedy do co najmniej 260 jednostek ratowniczo-gaśniczych, remiz i lokalnych punktów edukacyjnych. Do końca roku resort chce oznakować 85 tysięcy punktów schronienia w całym kraju.

Źródło zdjęcia: Poradnik bezpieczeństwa