Zima nie odpuszcza. Przed nami fala siarczystych mrozów! Nawet do -20 stopni

Zima nie odpuszcza. Przed nami fala siarczystych mrozów! Nawet do -20 stopni

Choć kalendarz powoli zbliża się do połowy lutego, a momentami za oknem widać temperatury na plusie, wielu z nas wciąż zmaga się z prawdziwie surową zimą. Ostatnie tygodnie przyniosły nie tylko siarczyste mrozy, ale też intensywne opady śniegu, zamiecie i oblodzenia. Niestety – według najnowszej prognozy IMGW – to jeszcze nie koniec zimowego uderzenia.

Zima w tym roku daje się we znaki wyjątkowo mocno. Wielu z nas z utęsknieniem wypatruje pierwszych oznak wiosny, bo ostatnie tygodnie przyniosły bardzo niskie temperatury, intensywne opady śniegu, zamiecie i trudne warunki na drogach. Śliskie chodniki utrudniają życie pieszym, kierowcy zmagają się z oblodzeniem i ograniczoną widocznością, a kolejne alerty pogodowe skutecznie studzą optymizm. Choć chwilami za oknem pojawiają się temperatury na plusie, to – jak wynika z prognoz IMGW – prawdziwe ochłodzenie dopiero nadchodzi.

Na wiosnę trzeba jeszcze poczekać

Najbliższe dni przyniosą sporo chmur i mieszane opady – od deszczu ze śniegiem po sam śnieg. W piątek i sobotę (13–14 lutego) zachmurzenie będzie duże, a miejscami – zwłaszcza na południu – opady mogą mieć umiarkowane natężenie. Temperatury w dzień wahać się będą od około -3°C na północnym wschodzie do 4–5°C w Małopolsce i na Podkarpaciu. Na wybrzeżu możliwe są porywy wiatru do 60 km/h, które lokalnie spowodują zawieje śnieżne.

W nocy z soboty na niedzielę (14/15 lutego) zacznie napływać chłodniejsze powietrze. Na przeważającym obszarze kraju temperatury minimalne spadną do około -5°C, a na Suwalszczyźnie i w kotlinach górskich nawet do -8°C. W dzień również będzie mroźno – od -7°C na północnym wschodzie do 0°C nad morzem. Miejscami nadal prognozowane są opady śniegu, zwłaszcza na południu i południowym wschodzie.

Apogeum zimy w przyszłym tygodniu

Największe ochłodzenie ma nadejść na początku tygodnia. W nocy z niedzieli na poniedziałek (15/16 lutego) lokalnie na północy temperatura może spaść nawet do -18°C, w centrum i na wschodzie do około -15°C. W dzień również pozostanie mroźno – na wschodzie do -8°C, w centrum około -4°C.

Jeszcze zimniej zrobi się w nocy z poniedziałku na wtorek (16/17 lutego). Na północnym wschodzie prognozowane jest nawet -18°C, a w centrum około -12°C. Mróz nie odpuści także w ciągu dnia.

Kulminacja zimowego uderzenia może nastąpić w środę (17/18 lutego). Na północnym wschodzie nocą temperatura może spaść nawet do -20°C. W kolejnych godzinach od zachodu zaczną wkraczać opady śniegu przechodzące w deszcz ze śniegiem i deszcz, miejscami marznący, co może powodować niebezpieczną gołoledź.

Choć chwilowe ocieplenie może sugerować nadchodzącą wiosnę, prognoza IMGW jasno pokazuje, że przed nami kolejna fala silnych mrozów i opadów. Najtrudniejsze warunki spodziewane są na północnym wschodzie kraju, ale spadki temperatur odczujemy praktycznie w całej Polsce.

Wygląda na to, że na prawdziwe przedwiośnie będziemy musieli jeszcze poczekać – a najbliższe dni warto przygotować się na powrót zimy w jej najmroźniejszym wydaniu.

źródło: IMGW

źródło zdjęć: Canva