Nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt …

Nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt …

Nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co? Żeby usłyszeć: „Nie martw się, jakoś to będzie”? To sama to sobie mogę powiedzieć.