Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak ...
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko.
Zaiste, chciałoby się powiedzieć,
że ludzie są diabłami na ziemi,
a zwierzęta dręczonymi
przez nich duszami.
Wolność nie znaczy, że można poruszać się po niewłaściwej stronie ulicy.
Człowiek jest uczniem, cierpienie jest jego nauczycielem.
Jedną z najodważniejszych decyzji, jaką kiedykolwiek podejmiesz, będzie odrzucenie wszystkiego, co rani twoje serce i duszę.
Ludzie, zauważyłem, lubią takie myśli, które nie zmuszają do myślenia.
Wklepiemy im i tyle.
– Jesteś nadmiernie agresywny – wytknął mu kozak.
– Wcale nie jestem agresywny – obraził się egzorcysta – Ja tylko czasem po prostu mam ochotę komuś przypierdolić.
Głupiec jest jednak z czegoś zadowolony: zawsze jest zadowolony z siebie.
Trahit sua quemque voluptaskażdy ulega swoim namiętnościom.
Nie jesteśmy w pełni ludźmi; wręcz przeciwnie, jesteśmy nimi tylko w minimalnej części,
powiedzmy w dwóch procentach,
w pozostałych
dziewięćdziesięciu ośmiu
jesteśmy zwierzętami.
Nie ufam ludziom, którzy są całkowicie pewni tego, co mówią.