Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Podczas każdej prognozy pogody możemy usłyszeć, jakie panują warunki biometeorologiczne. To one właśnie mają sprawiać, że meteopaci odczuwają pogorszone samopoczucie, większą senność, spowolnienie reakcji i dolegliwości bólowe
Co ciekawe prognozy biometeorologiczne zrobiły prawdziwą furorę dopiero na przełomie lat 60. i 70. XX wieku. Wszystko zaczęło się, gdy słuchacze I Programu Polskiego Radia usłyszeli pierwszy komentarz przygotowany przez Marię Baranowską z IMiGW. Tak im się spodobał, że od tej pory trafił na stałe do prognoz. Na dodatek w latach 90. biometeorolodzy z IMiGW postanowili sprawdzić, ilu meteopatów jest w Polsce.
Wyniki były zaskakujące! Aż 90% kobiet i 75% mężczyzn stwierdziło, że są meteopatami lub osobami mającymi skłonność do meteopatii. Uważają, że są szczególnie wrażliwe na zmiany pogody, zwłaszcza na jej pogorszenie. Z powodu niskiego ciśnienia czują się gorzej, są senni, osłabieni i rozkojarzeni, boli ich głowa, a czasem też mięśnie i stawy. Na nogi może postawić ich jedynie… filiżanka mocnej, czarnej kawy.
Naukowcy są sceptyczni, co do przeceniania wpływu pogody na nastrój i samopoczucie. Wielokrotnie sprawdzali, czy rzeczywiście meteopaci na podstawie samopoczucia potrafią określić pogodę.
Eksperymenty przeprowadzili m.in. badacze z Instytutu Balneologii i Klimatologii w Niemczech i Federalnego Instytutu Technologicznego w Szwajcarii. Twierdzą oni, że prognozy biometeorologiczne nie mają sensu…
Podobnie wynika z sondażu Eurobarometr, przeprowadzonego na zamówienie Komisji Europejskiej. Wyniki wskazują, że najszczęśliwsi są mieszkańcy zimnej Skandynawii, a najmniej zadowoleni mieszkańcy słonecznej Grecji. To potwierdza, że klimat wpływa na samopoczucie w o wiele mniejszym stopniu, niż sądzimy.
Także lekarze nie widzą żadnego naukowego związku między pogodą a zdrowiem. Profesor Tomasz Pasierski, kardiolog i wykładowca na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym mówi:
„Ludzie źle się czują, więc szukają przyczyny. A pogoda jest pierwsza pod ręką. Liczba zawałów wzrasta podczas upałów? Owszem, ale nie sam upał jest powodem, ale m.in. odwodnienie organizmu spowodowane niewłaściwym uzupełnianiem płynów”.
dz