Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
„Ślub od pierwszego wejrzenia” to program, który od lat przyciąga przed telewizory miliony widzów, pokazując, jak obcy sobie dotąd ludzie decydują się na ślub i wspólne życie. Właśnie dzięki tej produkcji poznali się Adrian Szymkowiak i Anita Szydłowska – para, która w trzeciej edycji show została połączona przez ekspertów. Początkowo nikt nie wierzył, że ich małżeństwo przetrwa, a tymczasem od lat tworzą udany związek, doczekali się dwójki dzieci i stali się symbolem tego, że eksperymenty miłosne w telewizji czasem kończą się szczęśliwie.
Niestety, ich idylliczne życie kilka miesięcy temu przysłonił cień choroby. Niespodziewanie okazało się, że Adrian trafił do szpitala, a jego stan zdrowia wzbudził ogromne zaniepokojenie fanów. Początkowo nie zdradzał szczegółów, ale przyznał, że chodzi o problemy neurologiczne. Dopiero po wykonaniu serii badań ujawnił diagnozę glejak IV stopnia, jeden z najgroźniejszych nowotworów mózgu.
Jeszcze niedawno Adrian dzielił się planami rozpoczęcia leczenia. Wyniki badań dawały nadzieję, że już niebawem zacznie radioterapię i chemioterapię. Niestety, wizyta u lekarza przyniosła dramatyczny zwrot wydarzeń. W nagraniu skierowanym do swoich obserwatorów na Instagramie powiedział:
Radioterapia i chemioterapia muszą poczekać, bo pojawiła się wznowa guza– poinformował mężczyzna w emocjonalnej relacji.
Te słowa były ciosem nie tylko dla jego rodziny, ale też dla tysięcy ludzi, którzy od miesięcy śledzą jego zmagania z chorobą. Okazało się bowiem, że zamiast leczenia farmakologicznego, konieczna będzie kolejna operacja.
Adrian nie ukrywał, że sytuacja jest bardzo poważna. W tym samym nagraniu zdradził więcej szczegółów:
Nowa zmiana jest większa niż ta pierwotna. Choć nie jest jeszcze tak aktywna, lekarze podejrzewają, że może również mieć charakter glejakowy – tłumaczył uczestnik programu.
Jego głos był spokojny, ale czuć było ciężar tych słów. Wiedział, że przed nim kolejny trudny zabieg i długa rekonwalescencja.
W kolejnym wpisie Adrian wyznał:
Zostałem skierowany na reoperację. To tyle, co mogę teraz wam przekazać– podsumował.
W mediach społecznościowych natychmiast pojawiła się fala wsparcia i otuchy. W komentarzach internauci podkreślali, że trzymają kciuki za jego zdrowie i dziękowali za szczerość.
Mimo tak trudnej sytuacji Adrian stara się zachować wiarę i pogodę ducha. Ogromnym wsparciem jest dla niego żona Anita oraz dzieci i rodzina, którzy każdego dnia dodają mu sił do walki z chorobą.
Jego historia pokazuje, jak nieprzewidywalne i bezlitosne potrafią być choroby nowotworowe. Każda poprawa może zostać nagle przerwana przez kolejne komplikacje, a leczenie staje się drogą pełną niepewności.
We wtorkowy poranek Adrian poinformował swoich fanów, że jest już w drodze na zabieg. Na InstaStories opublikował zdjęcie z samochodu, które prowadziła Anita, z podpisem:
My już w drodze do Bydgoszczy na przyjęcie do szpitala i czas zreperować kuku na muniu one more time

Mimo niezwykle trudnej sytuacji zdrowotnej, z jaką zmaga się Adrian, zarówno on, jak i Anita nie tracą nadziei. Para, która poznała się dzięki eksperymentowi społecznemu w „Ślubie od pierwszego wejrzenia”, dziś pokazuje, czym jest prawdziwa siła małżeństwa i wsparcia. Choć przed nimi kolejne wyzwania, wciąż wierzą, że walka zakończy się zwycięstwem.
Zobacz: „Jest wznowa guza i nowa zmiana”. Adrian ze „ŚOPW” przekazał dramatyczne wieści…
źródło zdjęć: @adrian_szz