Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
We wrześniu wystartował nowy sezon popularnego programu „Kuchenne rewolucje”, który od lat porusza nie tylko tematy kulinarne, ale przede wszystkim – ludzkie historie i emocje. Magda Gessler ponownie wyruszyła w trasę po Polsce, odwiedzając restauracje, które z różnych powodów znalazły się na zakręcie. Jak się okazuje, nie zawsze chodzi o brak talentu w kuchni – często prawdziwe dramaty rozgrywają się w życiu prywatnym właścicieli, a gotowanie staje się tłem dla ich osobistych zmagań.
Czasami to, co najważniejsze, ukryte jest głęboko – a Magda Gessler ma niebywałą zdolność dostrzegania ludzkiego cierpienia i potrzeby pomocy tam, gdzie inni widzą tylko źle prowadzony lokal. Przez lata emisji programu wiele razy udowodniła, że potrafi wejść w duszę człowieka i pomóc mu nie tylko w kwestiach biznesowych, ale także emocjonalnych. I właśnie taka sytuacja miała miejsce w najnowszym odcinku, który widzowie mogli obejrzeć w miniony czwartek.
Tym razem kamera „Kuchennych rewolucji” zawitała do Mysłowic, gdzie znajduje się pizzeria o nazwie „La Farina”. Lokal prowadzi Wiola, kobieta, która zgłosiła się do programu z nadzieją na uratowanie nie tylko swojego biznesu, ale i samej siebie. Od pierwszych chwil było widać, że właścicielka zmaga się z czymś znacznie poważniejszym niż problemy z kartą dań czy wystrojem wnętrza.
Podczas głębokiej rozmowy z Magdą Gessler, Wiola odsłoniła swoją prawdziwą twarz,pełną zmęczenia, niepokoju i psychicznego obciążenia.
Powiedz mi, Wiola, co w trawie piszczy, bo jesteś kompletnie rozwalona psychicznie – powiedziała Gessler, trafiając w sedno.
W szczerej rozmowie Wiola wyznała, że jej głównym problemem są ogromne długi, które zaciągnęła u swojego partnera. Kobieta mówiła o inwestycjach, które pochłaniały miesięcznie dziesiątki tysięcy złotych. Mimo że chciała rozwijać restaurację, sytuacja zaczęła ją przerastać, zarówno finansowo, jak i emocjonalnie.
On w tamtym roku pożyczał mi bardzo dużo pieniędzy. (…) Ok. 100 tys. zł (…) W międzyczasie się bardzo kłóciliśmy, nasze drogi się rozchodziły. Chodzi o całe to moje przedsięwzięcie. Co miesiąc dokładałam 20-30 tys. do drugiej restauracji. (…) W tej chwili na mojego partnera jest przepisana moja restauracja, a ja zostałam ze zobowiązaniami – mówiła Wiola.
Na tę historię Magda Gessler zareagowała bardzo stanowczo, a jej słowa wzbudziły gorącą dyskusję wśród widzów:
Facet, który kocha, nie robi afery ze 100 tys. zł.
Komentarz restauratorki został różnie odebrany. Część widzów uznała go za szczery i empatyczny, inni zarzucili Gessler, że bagatelizuje powagę finansowych zobowiązań.
Pomimo trudnej sytuacji osobistej Wioli, Magda Gessler nie zrezygnowała z przeprowadzenia rewolucji. Karta dań została odświeżona, pojawiły się nowe smaki, a wnętrze lokalu zmieniło się nie do poznania – dzięki jasnym kolorom, kwiatom i ciepłej atmosferze pizzeria zyskała zupełnie nową jakość.
Choć emocje wokół programu nie milkną, jedno jest pewne – historia Wioli poruszyła wielu i przypomniała, że za każdym lokalem stoją prawdziwi ludzie, z ich marzeniami, lękami i dramatami.
Zobacz także: “Taniec z gwiazdami”: Beata Kozidrak jurorką tanecznego show! Wiemy, kogo zastąpi!
źródło zdjęć: