Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Na cmentarzu parafialnym w Świekatowie (woj. kujawsko-pomorskie), gdzie spoczęła Sonia, panuje wyjątkowa atmosfera zadumy. Jej grób, przygotowany z niezwykłą starannością, wyróżnia się spośród innych miejsc pamięci. Pomnik zdobi duże zdjęcie Soni, na którym uśmiecha się dokładnie tak, jak zapamiętali ją widzowie programu.
Całość utrzymana jest w stonowanych barwach szarości i beżu. Tuż przed uroczystością Wszystkich Świętych otoczenie grobu wypełniły białe kwiaty i dziesiątki jasnych zniczy, które rozświetlają to miejsce po zmroku.

Na płycie nagrobnej widnieje poruszający napis:
Jaki wielki skarb kryje ten grób, wie tylko mama, tata, rodzina, przyjaciele i Bóg.
To zdanie, wyryte w kamieniu, wzrusza każdego, kto zatrzyma się przy grobie choć na chwilę.
Sonia Szklanowska zyskała popularność dzięki udziałowi w drugiej edycji programu „Hotel Paradise”. Jej naturalność, empatia i szczerość sprawiły, że szybko zdobyła sympatię widzów. Niestety, życie celebrytki nie było tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. W sieci często spotykała się z falą hejtu, która – jak sama przyznawała – mocno odbijała się na jej psychice.
17 maja 2025 roku media obiegła dramatyczna informacja – Sonia odebrała sobie życie. Prokuratura potwierdziła tę wiadomość, a internauci z całej Polski pogrążyli się w smutku i żalu.
ZOBACZ TAKŻE: Dorota Wellman zemdlała w trakcie „Dzień Dobry TVN”
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 24 maja 2025 roku w kościele św. Marcina Biskupa w Świekatowie. W ostatniej drodze towarzyszyli jej bliscy, znajomi oraz fani, którzy przyjechali z różnych części kraju, by pożegnać młodą gwiazdę.
Podczas ceremonii nie brakowało łez – każdy, kto znał Sonię, mówił o niej jako o osobie o wielkim sercu, uśmiechu i wrażliwości.
Choć od jej śmierci minęło już kilka miesięcy, pamięć o Soni Szklanowskiej nie gaśnie. W mediach społecznościowych powstały liczne strony poświęcone jej pamięci, a internauci regularnie publikują wspomnienia i zdjęcia. Profil „@sonia_w_naszych_sercach” gromadzi wzruszające wpisy i fotografie z jej życia, przypominając, jak bardzo była kochana przez fanów.
Wielu z nich wciąż nie może pogodzić się z tym, że tak młoda i utalentowana kobieta odeszła w tak dramatycznych okolicznościach. Dla niektórych jej historia stała się przestrogą przed bagatelizowaniem problemów psychicznych i hejtu w internecie.
Tuż przed 1 listopada grób Soni wygląda wyjątkowo pięknie i pełen jest życia. Białe kwiaty, światło świec i zdjęcie uśmiechniętej dziewczyny tworzą obraz, który porusza nawet obcych ludzi. To nie tylko miejsce spoczynku – to symbol pamięci, miłości i refleksji nad tym, jak kruche potrafi być ludzkie życie.
źródło zdjęcia: Instagram