
Nie żyje Marek Pakowski, jeden z najbardziej cenionych operatorów obrazu Telewizji Polskiej. Zmarł 8 września 2026 roku o godzinie 11.51 w wieku 76 lat. O jego śmierci poinformowała TVP, a wiadomość przekazał publicznie przyjaciel zmarłego, dziennikarz Krzysztof Rogala. Osierocił dwie córki.
Marek Pakowski nie żyje, informację przekazała Telewizja Polska
Operator zmarł we wtorek 8 września 2026 roku, kilka dni po tym, jak trafił do szpitala. Telewizja Polska pożegnała go tego samego dnia wpisem opublikowanym na profilu TVP Info w serwisie X. Stacja podkreśliła jego wiedzę, kulturę osobistą i życzliwość.
Zmarł Marek Pakowski – wieloletni operator obrazu w Telewizji Polskiej. Okiem swojej kamery relacjonował najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie. Ujmował wiedzą, profesjonalizmem, kulturą osobistą i życzliwością. Rodzinie i bliskim składamy wyrazy współczucia.
– napisano w pożegnaniu Telewizji Polskiej.
O odejściu operatora jako jeden z pierwszych napisał publicznie Krzysztof Rogala, dziennikarz i wieloletni korespondent zagraniczny TVP oraz Polskiego Radia. Byli przyjaciółmi.
Dziś o 11.51 zmarł mój przyjaciel, znakomity operator Marek Pakowski. Wspaniały intelekt, mąż Matyldy. Zostawił w płaczu dwie piękne dziewczyny – córki. Przed paroma dniami rozmawialiśmy, gdy już był w szpitalu. Moja osobista tragedia.
– napisał Rogala na Facebooku 8 września 2026 roku.
Justyna Dobrosz-Oracz pożegnała Marka Pakowskiego
Operatora wspomniała także Justyna Dobrosz-Oracz, dziennikarka prowadząca programy „Bez trybu”, „Pytanie dnia” oraz „Woronicza 17”. W swoim wpisie podkreśliła jego profesjonalizm i niezależny charakter.
Kapitalny operator. Jeden z najwybitniejszych w TVP. A przede wszystkim serdeczny kolega.
– napisała dziennikarka w mediach społecznościowych.
Dziennikarka dodała, że zmarły operator nigdy nie bał się mówić tego, co myśli, i do końca pozostawał sobą. Pożegnanie nazwała zdecydowanie za wczesnym.
Marek Pakowski przez lata pracował w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej
Marek Pakowski urodził się 20 kwietnia 1950 roku w Warszawie. W 1993 roku ukończył Zaoczne Wyższe Zawodowe Studium Realizacji Telewizyjnej w łódzkiej szkole filmowej. Z Telewizją Polską, w której przepracował dziesięciolecia, związał niemal całe swoje zawodowe życie.
Wiele lat spędził w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Odpowiadał tam za zdjęcia do relacji z najważniejszych wydarzeń w kraju i za granicą. Jego dorobek to jednak nie tylko materiały informacyjne, ale również produkcje dokumentalne oraz filmowe.
Realizował zdjęcia do dokumentów „Wyspa Jana Lenicy” oraz „Clara zza siódmej góry”. Współpracował także przy serialu „Przyjaciele” i przy cyklu dokumentalnym o wielkich reformatorach teatru.
Na Woronicza wspierał zawodowo młodych adeptów sztuki telewizyjnej, przede wszystkim początkujących operatorów i realizatorów. Wychował całe pokolenie twórców.
Przypomnijmy, że to kolejne pożegnanie w polskich mediach w ostatnich dniach. Kilka dni wcześniej pisaliśmy o śmierci Krystyny Piasecznej, dziennikarki TVP3 Łódź, która zmarła 6 września 2026 roku. Wcześniej mediami wstrząsnęła śmierć operatora filmowego Witolda Płóciennika, którego przez pewien czas poszukiwała policja.
Marek Pakowski zostawił żonę Matyldę i dwie córki. Miał 76 lat.
Źródło zdjęcia: Canva






