
Nie żyje Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w historii, medalista olimpijski i legenda wagi superciężkiej. Nazywany „Olbrzymem z Rzeszowa”, przez lata budził respekt nie tylko swoimi imponującymi warunkami fizycznymi, ale przede wszystkim sportowymi osiągnięciami i charakterem.
Nie żyje „Olbrzym z Rzeszowa”
Nie żyje Adam Sandurski, legenda polskich zapasów, nazywany przez lata „Olbrzymem z Rzeszowa”. Był medalistą olimpijskim i jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników w historii tej dyscypliny. Miał 73 lata.
Informację o jego śmierci przekazał Polski Związek Zapaśniczy, publikując poruszający komunikat:
„Olbrzym z Rzeszowa”, człowiek wielkiego serca i niezwykłej siły. Miał 73 lata”
W dalszej części wpisu podkreślono nie tylko jego imponujące warunki fizyczne, ale i drogę do sportu:
„Mierzył 214 cm wzrostu i ważył 135 kg.. Siłę budował ciężką pracą fizyczną — na roli, w zakładzie przewijającym silniki elektryczne oraz w żwirowni. Do sportu trafił przypadkiem, lecz na matach całego świata zapisał piękną historię polskich zapasów”
Kim był Adam Sandurski?
Adam Sandurski urodził się 8 lutego 1953 roku w Zarzeczu. Reprezentował barwy Stal Rzeszów, a w stylu wolnym startował w wadze superciężkiej.
Największy sukces odniósł podczas Letnie Igrzyska Olimpijskie Moskwa 1980, gdzie wywalczył brązowy medal. To osiągnięcie na stałe wpisało go do historii polskiego sportu.
Na arenie międzynarodowej regularnie stawał na podium. Był dwukrotnym wicemistrzem świata (1982, 1983), a także zdobywcą brązowego medalu mistrzostw świata w 1981 roku. Na mistrzostwach Europy sięgnął po srebro w 1984 roku oraz pięć brązowych medali w latach 1979–1982 i 1986. Ośmiokrotnie zdobywał mistrzostwo Polski.
Sandurski był również wielokrotnie wyróżniany w plebiscytach sportowych organizowanych przez dziennik „Nowiny”. W latach 1980–1983 czterokrotnie zwyciężał w głosowaniu na najpopularniejszego sportowca Polski południowo-wschodniej. Później zdobywał kolejne miejsca na podium, a w 1989 roku otrzymał honorowy tytuł „Sportowca Roku”.
Po zakończeniu kariery wyprowadził się do Niemiec, jednak w pamięci kibiców na zawsze pozostał jako symbol siły, wytrwałości i sportowej klasy.

źródło zdjęć: Wikipedia, Canva






