
To informacja, której nikt się nie spodziewał. Aleksandra Mirosław, mistrzyni olimpijska z Paryża, trzykrotna mistrzyni świata i rekordzistka świata we wspinaczce sportowej na czas, ogłosiła zakończenie kariery zawodniczej. Sezon 2026 będzie jej ostatnim sezonem startowym.
Decyzję przekazała w poruszającym nagraniu, w którym nie kryła emocji. Jak podkreśla, nie była to decyzja nagła, lecz dojrzewała w niej od wielu lat.
„Na topie. Na moich warunkach”. Dlaczego odchodzi teraz?
Ta idea pojawiła się we mnie dawno temu i bardzo długo dojrzewała. Wiedziałam, jak chcę odejść: na topie, na własnych zasadach, po swojemu – wyjaśniła Mirosław.
Sportsmenka podkreśliła, że mimo ogłoszenia zakończenia kariery jej podejście do treningów i startów się nie zmienia. Ostatni sezon ma być intensywny i w pełni profesjonalny – dokładnie taki, jak cała jej kariera.
https://www.instagram.com/reel/DUQdzXtDSx0/?utm_source=ig_embed
Pożegnalny sezon. Te dwa starty będą kluczowe
W sezonie 2026 Aleksandra Mirosław skupi się na dwóch najważniejszych wydarzeniach:
- Puchar Świata w Krakowie (3–5 lipca 2026),
- Mistrzostwa Europy w Laval we Francji (28–30 sierpnia 2026).
Szczególnie emocjonalny ma być start w Krakowie, gdzie po raz ostatni wystartuje w zawodach Pucharu Świata przed polską publicznością.
Rekordy, medale i historia pisana na ścianie
Aleksandra Mirosław jest najbardziej utytułowaną zawodniczką w historii wspinaczki sportowej na czas. W trakcie kariery zdobyła:
- złoty medal olimpijski (Paryż 2024),
- trzy tytuły mistrzyni świata (2018, 2019, 2025),
- dwa tytuły mistrzyni Europy (2019, 2022).
Od 2021 roku pozostaje rekordzistką świata, a jej aktualny rekord wynosi 6,03 sekundy.
Trener i mąż zabiera głos. „Kończy wtedy, kiedy chce”
Głos w sprawie decyzji zabrał również trener zawodniczki i jej mąż, Mateusz Mirosław. Podkreślił, że zakończenie kariery nie jest efektem kontuzji czy presji z zewnątrz.
W sporcie często koniec przychodzi nagle. Ola kończy wtedy, kiedy chce – w zgodzie ze sobą, jako spełniony sportowiec – zaznaczył.
Jak dodał, świadomość zbliżającego się końca kariery sprawiła, że każdy trening i każdy start miały jeszcze większą wartość.
Jedna z najwybitniejszych postaci polskiego sportu
Zdaniem trenera Mirosław na stałe zapisała się w historii nie tylko wspinaczki sportowej, ale całego polskiego sportu wyczynowego. – Nic nie dostała za darmo. Każdy centymetr tej drogi został wypracowany ciężką pracą – podsumował.
źródło zdjęcia: Wikipedia






