
Branża fashion pogrążyła się w smutku po tragicznej informacji, która obiegła media na początku lutego. Nie żyje Cristina Perez Galcenco — 21-letnia modelka, uznawana za jeden z najbardziej obiecujących talentów młodego pokolenia. Kobieta została znaleziona martwa 3 lutego w swoim domu w Caleta de Vélez, niedaleko Malagi. Jej nagła śmierć wywołała szok zarówno w świecie mody, jak i wśród fanów obserwujących jej dynamicznie rozwijającą się karierę.
Córka byłego piłkarza. Rodzinny dramat w cieniu reflektorów
Cristina była córką Nacho Pereza — byłego piłkarza znanego z występów w hiszpańskich klubach — oraz Tatiany Galcenco. Choć sama konsekwentnie budowała własną markę i unikała rozgłosu związanego z nazwiskiem ojca, informacja o jej śmierci szybko trafiła na nagłówki portali na całym świecie. Służby potwierdziły, że na miejscu nie znaleziono żadnych śladów przemocy ani udziału osób trzecich. Wstępne ustalenia wskazują, że do zgonu doszło z przyczyn naturalnych, choć dokładne okoliczności nie zostały jeszcze szczegółowo ujawnione.
Od Lanzarote na największe wybiegi Europy
Cristina Perez Galcenco urodziła się na Lanzarote i już jako nastolatka rozpoczęła swoją przygodę z modelingiem. Jej kariera rozwijała się błyskawicznie. W krótkim czasie pojawiła się na wybiegach w Londynie, Madrycie, Mediolanie i Paryżu — miastach uznawanych za serce światowej mody. Brała udział w kampaniach reklamowych dla znanych marek, takich jak Stradivarius, a także prezentowała kolekcje domów mody Versace i Louis Vuitton. Projektanci i fotografowie podkreślali jej profesjonalizm, naturalną charyzmę i wyjątkową wrażliwość przed obiektywem.
„Zawsze będziesz wzorem”. Poruszające pożegnania z branży
Wieść o śmierci młodej modelki poruszyła jej współpracowników i przyjaciół. Graciela Suarez, dyrektor pokazów mody w Oviedo, nie kryła emocji, pisząc, że jest zdruzgotana tą stratą. Fotograf Xana de Jesus w poruszającym hołdzie podkreślił, że Cristina była nie tylko piękną modelką, ale też inspiracją dla innych. Media społecznościowe szybko zapełniły się wspomnieniami, zdjęciami z pokazów i słowami niedowierzania, że tak obiecujące życie zostało nagle przerwane.
ZOBACZ TAKŻE: Śmierć Franki oburzyła fanów „M jak miłość”! Aktorka wyznała: „To moja wina”
Blask wybiegów i druga strona modelingu
Cristina otwarcie mówiła o swojej pracy. Podkreślała, że modeling daje możliwość poznawania ludzi, kultur i świata, ale nie ukrywała też jego ciemniejszych stron. Częste podróże i życie „na walizkach” wiązały się — jak przyznawała w wywiadach — z poczuciem samotności. „Najtrudniejszą częścią tej pracy jest nauka życia w zgodzie z samym sobą” — mówiła, pokazując dojrzałość wykraczającą poza jej wiek.
Ostatnie pożegnanie daleko od wybiegów
Ciało Cristiny Perez Galcenco ma zostać przewiezione do Asturii, gdzie spędziła dzieciństwo. Tam odbędzie się ceremonia pogrzebowa. Jej rodzice nie wydali dotąd oficjalnego oświadczenia, decydując się przeżywać żałobę w prywatnym gronie. Śmierć 21-letniej modelki to bolesne przypomnienie, jak kruche potrafi być życie — nawet to, które z pozoru wygląda jak spełnienie marzeń.
źródło zdjęcia: Canva






